Reklama
Bukowina: Bus wjechał w nastolatka na skuterze
47-letni Ukrainiec wjechał w skręcającego na stację 15-latka. Kask chłopca został wciągnięty pod samochód i zmiażdżony. Chłopiec w ciężkim stanie trafił do szpitala
20.06.2013 11:27
(jotem)

Do wypadku doszło w środę na drodze wojewódzkiej nr 863 w Bukowinie.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierowca renault traffic wyprzedzał na zakazie. W tym samym czasie nastolatek w prawidłowy sposób skręcał w lewo na stację paliw. – Gdyby nastolatek nie miał na głowie kasku, mogłoby dojść do tragedii - mówi mł. asp. Milena Wardach z policji w Biłgoraju.
15-latek z gminy Biszcza trafił do szpitala ze złamanym nadgarstkiem, urazem głowy, kręgosłupa i klatki piersiowej.
Jak się okazało kierowcą renaulta był 47-latek z Ukrainy przewożący sześcioro pasażerów. Mężczyzna był trzeźwy. Grożą mu 3 lata więzienia.
Data dodania:
20.06.2013 11:27
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze