Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bezwględne więzienie za rozjechanie psa. Zrobił to z premedytacją

Rok i dwa miesiące bezwzględnego więzienia. To kara dla mężczyzny oskarżonego o umyślne przejechanie psa.
Bezwględne więzienie za rozjechanie psa. Zrobił to z premedytacją
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Sprawę rozstrzygnął właśnie puławski sąd. Proces dotyczył zdarzenia, do którego doszło 10 sierpnia w miejscowości Janów, w gm. Garbów.

Radosław K. przejeżdżając przez wieś potrącił idącego poboczem psa. Śledczy uznali, że mężczyzna z premedytacją zabił czworonoga.

Radosław K. został za to skazany na rok i dwa miesiące pozbawienia wolności oraz 3 lata zakazu posiadania zwierząt.

Do tego należy dodać 4 tys. zł nawiązki na rzecz organizacji prozwierzęcej. Wyrok ma zostać również podany do publicznej wiadomości.

Rozstrzygnięcie nie jest jednak prawomocne.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama