10 osób w dostawczym żuku. Jechali na truskawki
Policjanci z bialskiej drogówki zatrzymali dostawczego Żuka, którym podróżowało 10 osób. W samochodzie było miejsce tylko dla dwóch. Reszta podróżnych siedziała na prowizorycznych ławeczkach.
- 27.06.2013 10:17

Policjanci zatrzymali żuka w środę rano, przy al. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej. W trakcie kontroli okazało się, że w części ładunkowej pojazdu, pod plandeką, siedzi na dorobionych ławeczkach dodatkowe 8 osób. Tymczasem samochód zarejestrowany był na 2 osoby. Co gorsza, kierowca nie miał przy sobie dowodu rejestracyjnego auta.
– 57-latek oświadczył policjantom, że zabrał okazjonalnie pracowników do zbioru truskawek na swoim polu – mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej komendy policji.
Mundurowi zabronili kierowcy dalszej jazdy z dodatkowymi pasażerami. Mieszkaniec Białej Podlaskiej dostał mandat w wysokości 500 zł. Do jego konta doliczono też 8 punktów karnych.
– Tragiczne zdarzenia drogowe z naszego regionu niestety nie przemawiają do wyobraźni niektórych osób – komentuje Janicki.
Mowa o katastrofie, do której doszło w nocy z soboty na niedzielę, na krajowej \"17”. W miejscowości
Parafianka zderzyły się dwa dostawcze volkswageny.
W jednym z nich, na prowizorycznych ławeczkach podróżowali rowerzyści. Obok stały rowery. W wyniku zderzenia zginęli nie tylko kierowcy obu samochodów, ale również dwójka wspomnianych rowerzystów. Dokładne okoliczności wypadku bada prokuratura.
Reklama













Komentarze