Pita z pleśnią i pieczywo sprzed miesiąca. Sanepid kontroluje Tesco
Część sprzedawanego w środę pieczywa w lubelskim Tesco nie nadawała się do spożycia. To wnioski z kontroli sanepidu po sygnale naszego Czytelnika. Sieć tłumaczy, że było to kilka produktów, które spadły za regał.
- 31.07.2013 15:52

O nieświeżych produktach w Tesco w Lublinie otrzymaliśmy sygnał rano. – Już na pierwszy rzut oka, z półki wystawało opakowanie z zapleśniałymi pitami – opisuje nasz Czytelnik. – Produkt znajdował się nad półką z produktami przecenionymi, jednak sam nie był przeceniony. Obok nieświeżych pit znajdowało się przecenione ciasto marchewkowe z terminem przydatności 30.07.2013.
O sprawie powiadomiliśmy sanepid, który skontrolował wskazany sklep. – Hipermarket sprzedawał pieczywo niewłaściwej jakości zdrowotnej – wyjaśnia Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Część pieczywa, zarówno chleb, jak też drożdżówki był po terminie przydatności do spożycia, niektóre nawet z 5 lipca. Kontrola jeszcze trwa, więc trudno określić dokładną ilość. Na pewno jest tego dość dużo.
Przedstawiciele Tesco mówią zaś o \"kilku sztukach”. – Zostały znalezione za regałem, a więc poza zasięgiem kupujących – przekonuje Michał Sikora z biura prasowego Tesco Polska. – Najprawdopodobniej pojedyncze produkty spadły kilka dni temu za regał, stąd przekroczenie terminu przydatności.
Inspektorzy sanepidu nie potwierdzili zaś informacji o picie z pleśnią. – W momencie naszej kontroli takiego produktu nie było na półce – dodaje dyrektor PSSE w Lublinie.
Tłumaczy się z tego zaś sieć. – Wskazany produkt był w dacie przydatności do spożycia – 04.10.2013 – wyjaśnia przedstawiciel Tesco Polska. – Prawdopodobnie wskutek rozszczelnienia opakowania na picie pojawiły się ślady pleśni.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami sanepid nałoży na sklep mandat karny.
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama
Komentarze