Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zalew Zemborzycki: MOSiR zamknął kąpieliska na Marinie i Wrotkowie

Nieczynne są kąpieliska na Marinie i Wrotkowie. O ich zamknięciu zdecydował Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji po tym, jak w wodzie pojawiły się wykwity glonów.
– Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie pobrali już próbki wody do badań. Teraz czekamy na ich wyniki. To od nich będzie zależało, czy w zalewie można bezpiecznie się kąpać – informuje Miłosz Bednarczyk, rzecznik MOSiR. Dopóki sanepid nie poda wyników badań, kąpieliska będą nieczynne. – Wyników spodziewamy się w przyszłym tygodniu – dodaje Bednarczyk. – Może się okazać, że to, co się pojawiło nie jest groźne dla zdrowia i nadal można bezpiecznie się kąpać, ale wolimy dmuchać na zimne, stąd decyzja o zamknięciu kąpielisk. Baseny czynne Decyzja ta nie ma wpływu na działalność kompleksu basenów w ośrodku Słoneczny Wrotków. Obiekty te są cały czas czynne i nie są zasilane wodą ze zbiornika. MOSiR zastrzega również, że nie ma żadnych przeciwwskazań, by korzystać z Zalewu Zemborzyckiego pływając kajakiem, motorówką, pod żaglami lub na nartach wodnych. Wykwity zostały zaobserwowane po stronie Wrotkowa, w pobliżu kąpieliska. Na razie nie wiadomo, czy glony, które pojawiły się w wodzie to sinice, które przez lata uniemożliwiały bezpieczną kąpiel w Zalewie Zemborzyckim. Próbki pobrane w czerwcu 2011 r. zostały ocenione przez naukowców z KUL i Polskiej Akademii Nauk, jako \"wysoko toksyczne”. W zeszłym roku przez cały sezon woda w zalewie była zdatna do kąpieli.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama