Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nożownik za kratkami. Zaatakował bez powodu

44-latek z Lublina odpowie za usiłowanie zabójstwa. Bez powodu dźgnął nożem innego człowieka. Rannego ledwo udało się uratować.
Do napaści doszło w Lublinie, w nocy z 26 na 27 lipca. Na pogotowie zgłosił się mężczyzna z raną kłutą klatki piersiowej. 45-latek trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Jego życiu nic już nie zagraża. Lekarze powiadomili o niecodziennym pacjencie mundurowych. Sprawą zajęli się policjanci z V komisariatu. Udało im się namierzyć sprawcę. – Do zatrzymania doszło w miniony wtorek rano, w barakach przy al. Spółdzielczości Pracy – mówi Renata Laszczka-Rusek, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. – Napastnik to 44 letni Sławomir W. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Policjanci podkreślają, że mężczyzna bez żadnego powodu zaatakował 45 latka. Obaj przebywali w rejonie baraków przy al. Spółdzielczości Pracy. W pewnej chwili 45-latek stwierdził, że źle się czuje. Wtedy Sławomir W. miał powiedzieć, że \"zaraz poczuje się jeszcze gorzej” po czym wyciągnął nóż i ugodził mężczyznę w klatkę piersiową. – Ranny ratując swoje zdrowie i życie zdołał dotrzeć do pogotowia ratunkowego – dodaje Laszczka-Rusek. Sławomir W. jest dobrze znany policji. Odpowiadał m.in. za rozboje, pobicia i bójki. Kilkanaście lat spędził w więzieniach. Sąd zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama