Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miasto urządziło skwer między blokami i o nim zapomniało. Zapuszczony z uschniętymi drzewami

Na zapuszczenie przez miasto skweru przy ul. Szwoleżerów poskarżyli nam się mieszkańcy pobliskich bloków. Miasto urządziło im pod oknami klomby. Przez pewien czas zieleń była zadbana, ale teraz przemyślane kompozycje toną w dzikiej roślinności.
Miasto urządziło skwer między blokami i o nim zapomniało. Zapuszczony z uschniętymi drzewami

Autor: Dominik Smaga

O zajęcie się sprawą poprosili nas mieszkańcy bloków, których okna wychodzą na zielony skwer przy Szwoleżerów. – W tym roku nie możemy się doprosić wykoszenia trawy, która zarosła klomby – napisał nasz Czytelnik, jeden z lokatorów.

Teren pomiędzy blokami przy ul. Szwoleżerów 5 i 9 nie pełni żadnej funkcji komunikacyjnej, nie jest dla nikogo skrótem. Zresztą nie ma takiej potrzeby, bo wejścia do klatek schodowych są z drugiej strony budynków, więc plac może być zarośnięty zielenią. I taki właśnie jest. Wybujała, dzika roślinność kwitnie, pachnie zielenią i brzęczy pszczołami. Nie utrudnia nawet dojścia do placu zabaw, bo jego furtka jest od strony chodnika.

Dlaczego zatem mieszkańcy proszą o skoszenie tej zieleni? Aby to zrozumieć, wystarczy spojrzeć na zdjęcia lotnicze na oficjalnym geoportalu miasta. Widać tam wyraźnie, jak ten teren wyglądał w roku 2021. Były tu klomby, których wykonanie zostało zlecone przez Urząd Miasta na koszt podatników.

Zlecenie obejmowało posadzenie 9 drzew, 359 krzewów, 105 sadzonek przywrotnika miękkiego i 60 liliowców. Dzisiaj liliowce ledwo wystają z dzikich roślin, kompozycja z przywrotnika ginie w zaroślach, podobnie jak krzewy. A cztery drzewa zdążyły już uschnąć.

Jak to możliwe? Umowa z 13 listopada 2019 roku przewidywała „nasadzenia roślinne oraz ich 12-miesięczną pielęgnację”. Owe 12 miesięcy minęło już dawno i wszystko, co posadzono, po prostu zostawiono samo sobie.

– Wykonanie prac na terenie skweru przy ul. Szwoleżerów już zlecono – informuje Monika Głazik z biura prasowego w lubelskim Ratuszu. – Prace potrwają do końca czerwca. Zlecono koszenie trawy wraz z jej wygrabieniem, pielenie rabat oraz wykonanie cięć technicznych drzew i krzewów. Z kolei nasadzenia uzupełniające w zamian za obumarłe rośliny zostaną wykonane jesienią.

Czy wszystko uda się przywrócić do pierwotnego stanu i czy rośliny zagłuszone chwastami będą jeszcze zdobić skwer? Sprawdzimy to, gdy miasto wykona zapowiedziane koszenie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama