Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Okradziony po upojnej nocy. 43-latek padł ofiarą młodego mężczyzny

Odpowiedział na matrymonialne ogłoszenie, umówił się na randkę, a po wspólnej nocy okradł swojego partnera. Tak działał 28-latek z okolic Łęcznej. Kiedy chciał wyłudzić kolejne pieniądze, wpadł w policyjną zasadzkę.
Ofiarą młodego mężczyzny padł 43-latek z Lublina. We wrześniu zamieszczał on w sieci ogłoszenia matrymonialne. Na jedno z nich odpowiedział 28-latek. Obaj spotkali się 30 września w Lublinie. – Najpierw pili alkohol, a później poszli do domu 43-latka. Rano mężczyzna stwierdził, że 28-latek odszedł, a wraz z nim jego laptop oraz telefony komórkowe – wyjaśnia Andrzej Fijołek, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. Po pewnym czasie 43-latkowi udało się skontaktować z młodym \"amantem”. Ten zażądał pieniędzy w zamian za zwrot kradzionego sprzętu. Panowie umówili się na spotkanie w okolicach Łęcznej. O całym zdarzeniu powiadomieni zostali mundurowi. – W środę wieczorem doszło do ponownego spotkania obu mężczyzn. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci i zatrzymali 28-latka – dodaje Fijołek. – Okazało się jednak, że mężczyzna nie miał zamiaru oddać skradzionych przedmiotów. Kilka tygodni wcześniej sprzedał je swoim znajomym. 28-latek umówił się na spotkanie, bo chciał od wyłudzić kolejne pieniądze. Mężczyzna odpowie za kradzież sprzętu wartego ponad 6 tysięcy złotych oraz za próbę wyłudzenia. Grozi za to do 8 lat więzienia. Policjanci dotarli do osób, które kupiły skradzione rzeczy. Udało się je odzyskać i oddać właścicielowi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama