Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lało jak z cebra. Kilkanaście strażackich interwencji w niecałe dwie godziny

W środę po południu w Zamościu intensywnie padało. W okolicach miasta przeszły też burze. Deszcz był tak obfity, że strażacy mieli mnóstwo roboty.
Lało jak z cebra. Kilkanaście strażackich interwencji w niecałe dwie godziny

Wezwania z prośbą o pomoc spływały jedno po drugim. W ciągu niespełna dwóch godzin w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przyjęto aż 17 zgłoszeń, które wymagały interwencji. Telefonowali głównie mieszkańcy gmin Sitno, Łabunie, Skierbieszów a także Zamościa.

– Prowadzone działania polegały na wypompowywaniu wody z zalanych posesji
i budynków. Oprócz wypompowania wody strażacy dokonali zabezpieczenia budynków workami z piaskiem – mł. bryg. Marcin Żulewski, rzecznik zamojskiej PSP.

Do pracy zaangażowanych zostało w sumie 77 strażaków i 13 pojazdów.

W czwartek rano, chociaż nadal padało, było już zdecydowanie spokojniej. – Mamy jeszcze interwencje związane z powalonymi drzewami, ale o kolejnych podtopieniach sygnały do nas nie dotarły – podsumowuje Żulewski.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama