Wcześniej jej gospodarzem była Białka. Lublin poprzez ośrodek Uniwersytetu Przyrodniczego stał się jednak atrakcyjnym miejscem dla fanów jeździectwa. Konie trenowane na lubelskim Felinie mają znakomite warunki. Jest dla nich przygotowane nawet specjalne SPA. Wrażenie robi także Arena Konna. Obiekt jest urządzony z olbrzymim rozmachem. Całości smaku dodaje piękny mural odzwierciedlający słynne malowidła naskalne z jaskini Lascaux.
Tydzień temu prezentowały się w niej kuce i konie małe. W weekend Areną Konną zawładnęły Konie Małopolskie. To specjalna rasa złożona z koni wyhodowanych w naszym kraju, które świetnie nadają się do sportu (WKKW czy skoki przez przeszkody), jak i rekreacji. – Ta stara polska rasa, która jest powiązana z naszym regionem i rejonem świętokrzyskim, a także małopolskim to piękno, to wytrzymałość, ale także konie które pokazują się w sporcie, szczególnie we wszechstronnym konkursie konia wierzchowego. Ocenialiśmy konie młode, a wiec roczne, dwu i trzyletnie i patrzyliśmy na przyszłość hodowlaną jaka nas czeka – wyjaśnia Joanna Konstrung, współpracownik ośrodka jeździeckiego UP w Lublinie.
Każdy, kto zdecydował się odwiedzić w weekend Arenę Konną znalazł coś dla siebie – od próby dzielności po skoki przez przeszkody. Nie zabrakło też woltyżerki oraz pokazu powożenia czy prezentacji koni czystej krwi arabskiej w stylu orientalnym.














Komentarze