– Opiekunowie zwierząt są odpowiedzialni za zapewnienie im takich warunków, które uchronią je przed wyziębieniem i cierpieniem – podkreśla aspirant sztabowa Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji. Jak zaznacza, brak reakcji w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia zwierzęcia może zostać uznany za znęcanie się.
Szczególną uwagę należy zwrócić na psy przebywające na podwórkach. Buda powinna być solidna, ocieplona, szczelna i odizolowana od zimnego podłoża. Ważne jest także jej właściwe usytuowanie – osłonięcie od wiatru robi ogromną różnicę. W środku najlepiej sprawdzi się słoma, a nie koce, które łatwo chłoną wilgoć i zamiast chronić przed zimnem, pogarszają warunki.
Nie można zapominać o dostępie do niezamarzniętej wody i odpowiednim, wysokoenergetycznym pożywieniu. W miarę możliwości warto zapewnić zwierzęciu schronienie w garażu lub pomieszczeniu gospodarczym, zwłaszcza podczas największych mrozów. Istotny jest także ruch – jego brak sprzyja wychłodzeniu organizmu, dlatego nawet zimą psy powinny mieć zapewnioną aktywność.
Policja przypomina również, że prawo zabrania trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby.
Obowiązki właścicieli jasno określa Ustawa o Ochronie Zwierząt. Zgodnie z jej zapisami znęcaniem się jest m.in. wystawianie zwierzęcia na działanie warunków atmosferycznych zagrażających jego zdrowiu lub życiu. Każdy, kto utrzymuje zwierzę, musi zapewnić mu schronienie przed zimnem, odpowiednią karmę oraz stały dostęp do wody.
– Jeśli widzimy, że zwierzęta są przetrzymywane w niewłaściwych warunkach, reagujmy. Jedno zgłoszenie może uratować życie – apeluje Krystkowiak.
O przypadkach zagrożenia można informować policję za pośrednictwem numeru alarmowego 112, Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa lub tzw. Zielonej Strefy, gdzie dostępne są kontakty do jednostek policji. Zimą empatia i rozsądek są równie potrzebne jak ciepłe rękawice – także dla tych, którzy sami o pomoc nie potrafią poprosić.

















Komentarze