Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Daniel Rusek odszedł z Górnika Łęczna i szybko znalazł pracę w nowym miejscu

W poniedziałek nowy trener Górnika Łęczna Jurij Szatałow poinformował, że w kompletowanym przez niego sztabie szkoleniowym nie będzie miejsca dla Daniela Ruska, który po odejściu Macieja Stolarczyka tymczasowo prowadził zespół w Betclic I Lidze. Były już szkoleniowiec zielono – czarnych szybko znalazł jednak nowego pracodawcę
Daniel Rusek odszedł z Górnika Łęczna i szybko znalazł pracę w nowym miejscu
Daniel Rusek został trenerem rezerw Jagiellonii Białystok

Autor: Jagiellonia Białystok

Daniel Rusek związany był z Górnikiem od dziecka – najpierw jako zawodnik, później trener grup młodzieżowych, a następnie rezerw. Następnie został asystentem w pierwszym zespole i pracował wspólnie z Ireneuszem Mamrotem, Pavolem Stano, a w tym sezonie z Maciejem Stolarczykiem. Po zwolnieniu tego ostatniego tymczasowo został pierwszym trenerem (nie mógł pełnić tej funkcji na stałe ze względu na brak licencji UEFA Pro). 

Pod wodzą Ruska Górnik sięgnął po pierwsze w tym sezonie zwycięstwo i pokonał u siebie Miedź Legnica. Niestety, w pozostałych meczach nie było już tak dobrze i łęcznianie dopisali dwa remisy i pięć porażek.

Po ostatnim meczu w 2025 roku trener Rusek przyznawał, że jego przyszłość w Górniku zależy od zmian jakie nastąpią w przerwie zimowej. Kiedy trenerem został Jurij Szatałow od razu zadeklarował, że po rozmowach z 35-leetnim szkoleniowcem nie zdecydował się na współpracę, a miejsce Ruska w sztabie szkoleniowym zajął Łukasz Mierzejewski (nomen omen były piłkarz Górnika i podopieczny Szatałowa).

Były trener Górnika nie pozostał jednak długo bez pracy i w zasadzie błyskawicznie przeniósł się do Jagiellonii Białystok. Nie będzie tam jednak członkiem sztabu pierwszego zespołu – powierzono mu prowadzenie rezerw ekstraklasowicza, które występują na poziomie Betclic III Ligi i wiosną czeka je batalia o utrzymanie na tym szczeblu rozgrywkowym.

– Mam pozytywne odczucia po dołączeniu do Jagiellonii. Wiem jak duże jest to wyzwanie. Przede wszystkim jestem trenerem, który nie lubi dużo mówić. Wolę się obronić swoją pracą na boisku, bo to uważam jest najważniejsze. Natomiast jestem szczęśliwy, że tutaj dołączyłem, do projektu, jaki został mi przedstawiony. Wiem za co będę odpowiedzialny, także to jest duże wyzwanie w tak wielkim klubie, a moja motywacja na pewno jest duża, żeby pracować z tym zespołem. Wiadomo jaki jest cel na tę chwilę, ale też jak pracuje Jagiellonia, jak ważny jest rozwój młodych zawodników i to na tę chwilę będzie najważniejsze – powiedział nowy trener rezerw Jagi cytowany przez klubowy portal.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama