Dokumenty zostały odnalezione przypadkowo podczas remontu jednego z domów w Lubartowie. Zamiast trafić na makulaturę, znalazły nowy dom w policyjnych archiwach. To oryginalne materiały pochodzące sprzed 1939 roku oraz z pierwszych lat po zakończeniu II wojny światowej.
Wśród przekazanych zbiorów są m.in. raporty dotyczące osób poszukiwanych, notatki z interwencji, pisma urzędowe, telefonogramy, odpis Ustawy o Policji, a także informacje o zdarzeniach i uroczystościach odbywających się na terenie poszczególnych powiatów. Są też fotografie, które dodatkowo dopełniają obraz ówczesnej służby.
To prawdziwa gratka dla miłośników historii – dokumenty pokazują nie tylko realia pracy Policji Państwowej, ale także język urzędowy sprzed dekad, styl sporządzania raportów i skrupulatność w opisywaniu czynności służbowych. Zapisane ręcznie notatki pozwalają zajrzeć za kulisy codziennych obowiązków funkcjonariuszy w zupełnie innej rzeczywistości społecznej i prawnej.
Materiały mają charakter zabytkowy i zostaną przekazane do Izby Pamięci w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Tam będą zabezpieczone i udostępniane jako element policyjnego dziedzictwa, przypominający o ciągłości i tradycjach służby.
W ubiegły poniedziałek komendant powiatowy policji w Lubartowie mł. insp. Tomasz Dejer osobiście podziękował za przekazanie archiwaliów. Słowa uznania odebrał Mirosław Styk, dzięki któremu unikatowe dokumenty trafiły w ręce policji, zamiast bezpowrotnie zniknąć.



















Komentarze