Warsztaty przeprowadzono w ośrodku szkoleniowym w Bańskiej Bystrzycy (Vlkanova-Hronsek), który jest kluczowym centrum kynologicznym słowackiej żandarmerii wojskowej. To tam szkolone są psy służbowe oraz ich przewodnicy.
W przedsięwzięciu uczestniczyli przedstawiciele polskich jednostek kontrterrorystycznych – obok funkcjonariusza z Lublina także policjanci z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji BOA oraz żołnierze Żandarmerii Wojskowej. Stronę zagraniczną reprezentowali funkcjonariusze żandarmerii wojskowej ze Słowacji, Czech i Węgier.
Celem spotkania była wymiana doświadczeń oraz poszerzenie wiedzy dotyczącej systemów szkolenia psów do wykrywania materiałów wybuchowych. Uczestnicy mieli okazję porównać stosowane metody treningowe i doskonalić procedury operacyjne.

Psy wyszkolone do wykrywania zapachów materiałów wybuchowych odgrywają istotną rolę w działaniach antyterrorystycznych. Dzięki zdolności rozpoznawania i różnicowania substancji lotnych są skutecznym wsparciem podczas sprawdzeń pirotechnicznych, m.in. przed wizytami VIP-ów, imprezami masowymi czy w sytuacjach zagrożenia podłożeniem ładunku wybuchowego.
W ćwiczeniach uczestniczyła Tajga – trzyletni owczarek belgijski, członek Zespołu Minersko-Pirotechnicznego lubelskiego pododdziału kontrterrorystycznego. Podczas kilkudniowych treningów psy pracowały w wymagających warunkach, przy wykorzystaniu bodźców takich jak hałas, intensywne dźwięki czy światło, co miało odwzorowywać realne sytuacje operacyjne.
Jak podkreślają organizatorzy, szkolenie było cennym doświadczeniem, które pozwoli udoskonalić system treningowy oraz wprowadzić nowe metody pracy z psami służbowymi.















Komentarze