Straż pożarna, policja oraz przedstawiciele właściciela statku zgromadzili się w puławskiej marinie, gdzie od kilku godzin trwa akcja mająca na celu uratowanie tonącego statku. Ten nabierać wody zaczął dzisiaj po godz. 10. Pół godziny później świadkowie zadzwonili na numer alarmowy. Na miejsce wysłano służby ratunkowe.
- Zgłoszenie, które otrzymaliśmy dotyczy statku, który ulega zatapianiu z uwagi na występującą nieszczelność. Nasze działania polegały na wypompowywaniu wody z jego wnętrza oraz odnalezieniu nieszczelności. Po jej zlokalizowaniu trwa uszczelnianie statku i odpompowywanie reszty wody. Gdy statek zostanie zabezpieczony w takim stopniu, by nie ulegać dalszemu zatapianiu, nasze działania zostaną zakończone - informuje kpt Emil Głogowski, rzecznik PSP w Puławach.
Tonący statek to "Izabela" - jednostka, która w puławskim porcie stacjonuje od czterech lat. Został zbudowany w 1960 roku jako statek inspekcyjny. W Płocku zakupili go miłośnicy turystyki wodnej, którzy po jego remoncie w sezonie zaczęli oferować komercyjne rejsy po Wiśle.
















Komentarze