Piotrkowianki w poniedziałek sprawiły sobie niespodziankę pokonując u siebie KPR Gminy Kobierzyce 28:27. W pierwszej części sezonu zespołu spotkały się dwukrotnie. Za pierwszym razem lublinianki, borykające się z problemami kadrowymi, uległy drużynie z Piotrkowa 17:26. Na początku tego roku, już w Hali Globus, wygrały 29:26.
Rywalki sąsiadują w tabeli z podopiecznymi trenera Pawła Tetelewskiego. Gospodynie, po pierwszej kolejce rywalizacji w grupie mistrzowskiej, zajmowały drugie miejsce z dorobkiem 51 punktów, piotrkowianki były trzecie, mając na koncie 37 „oczek”. Lublinianki walczyły o 14. z rzędu zwycięstwo.
- Wróciliśmy do pełnego składu, rywalizacja na treningach jest pełniejsza, bardziej zacięta. Oby tylko omijały nas kontuzje. Piotrcovia to zespół komplety, rywalki będą chciały się pokazać na naszym boisku. W obu drużynach mecz rozstrzygnie się w obronie. Musimy zagrać swoją piłkę ręczną - powiedział przed spotkaniem szkoleniowiec PGE MKS El-Volt Lublin, Paweł Tetelewski.
Gospodynie nie mogły skorzystać z lewoskrzydłowej Serbki, Sanji Radosavljević. Zawodniczka musiała pojechać w sprawach osobistych do swojego kraju. Wynik spotkania w Hali Globu otworzyła Patrycja Królikowska rzutem z prawego skrzydła (0:1). Gospodynie odpowiedziały rzutem Marii Prieto (1:1). Chwilę później rozgrywająca podwyższyła na 2:1. W czwartej minucie Aleksandra Rosiak wyprowadziła miejscowe na 4:2. Dwie minuty później Joanna Andruszak podwyższyła wynik (5:2), a w kolejnej akcji Wiktoria Śliwińska na 6:2. Przy prowadzeniu lublinianek 8:3 o pierwszą przerwę w grze poprosił trener przyjezdnych Rumun Horatiu Pasca.
Po kwadransie gry miejscowy wygrywały 11:6, po trafieniu Magdy Więckowskiej. Grające w przewadze przyjezdne zmniejszyły straty do trzech bramek (14:11). Lublinianki szybko zareagowały. Patricia Lima podwyższyła wynik na 16:12.
W końcówce piotrkowianki zmniejszyły starty do dwóch bramek. Na listę strzelczyń w ekipie KRASOŃ Piotrcovii wpisały się Paulina Masna i Marcelina Polańska (16:14).
Od początku drugiej połowy oba zespoły nastawiły się na szybką piłkę ręczną. Drużyny co chwila trafiały do siatki. W 37 min Oliwia Domagalska zbliżyła przyjezdne na dwie bramki (20:18). Na jedną bramkę straty zbliżyła drużynę gości, doskonale znana w Lubinie, Joanna Gadzina (21:20). O przerwę w grze poprosił opiekun wicemistrzyń Polski Paweł Tetelewski. W 43 min Marcelina Polańska doprowadziła do remisu (21:21).
Kwadrans przed końcem, za sprawą trafienia Polańskiej, drużyna gości objęła prowadzenie 22:21. Skutecznie w bramce KRASOŃ Piotrcovii zaczęła grać Karolina Sarnecka. Po rzucie karnym Romany Roszak w 48 min zespół gości wyszedł na dwubramkowe prowadzenie 23:21. Chwilę później Oliwia Domagalska podwyższyła na 24:21. Gospodynie odpowiedziały dopiero w 50 min celnym rzutem Darii Przywary (22:24). Teraz to miejscowe musiały odrabiać straty.
W 51 min Maria Prieto O’Mullony wykorzysta rzut karny na 23:24. Dwie minuty później z drugiej linii trafiła Aleksandra Rosiak doprowadzając do remisu 25:25. W kolejnej akcji, po przechwycie i błyskawicznym podaniu, na 26:25 miejscowe wyprowadziła Daria Szynkaruk, a za chwilę Prieto O’Mullony podwyższyła na 27:25.
Trzy minuty przed końcem Roszak wykorzystała rzut karny (27:26). Wicemistrzynie kraju odpowiedziały błyskawicznie bramką Patricii Limy (28:26). Trzecią karę dwóch minut otrzymała Dominika Więckowska i musiała opuścić plac gry. Piotrkowianki nie wykorzystały gry w przewadze tracąc piłkę w ataku pozycyjnym.
Rywalki zdołały jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki (29:28). Na 10 sekund przed końcem gospodynie rozpoczęły wznowienie po stracie bramki. Wicemistrzynie Polski nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa. To już 14. z rzędu zwycięski mecz lublinianek.
MVP wybrana została Marcelina Polańska z KRASOŃ Piotrcovii. W zespole PGE MKS El-Volt wyróżniona została Maria Prieto O’Mullony.
- To było ciężkie spotkanie, odbywało się w torturach. W pewnym momencie meczu zaczęłyśmy robić głupie błędy. Najważniejsze, że wygrałyśmy to spotkanie - powiedziała po meczu skrzydłowa lubelskiego zespołu Wiktoria Gliwińska.
PGE MKS El-Volt Lublin – KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 29:28 (16:14)
MKS: Wdowiak, Martins – O’Mullony 8, Gliwińska 4, Rosiak 3, Andruszak 3, Lima 6, Górna 1, Matuszczyk 1, Szynkaruk 2, Przywara 1. Kary: 10 min. Dyskwalifikacja: Dominika Więckowska w 58 min, z gradacji kar.
Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Królikowska 2, Haric 2, Roszak 5, Polańska 6, Domagalska 6, Noga 1, Grobelna 2, Masna 1, Pankowska 1, Gadzina 2. Kary: 8 min.














Komentarze