Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wygrany set to za mało. Beniaminek z Chełma wraca z porażką

W spotkaniu kończącym 25. kolejkę InPost ChKS Chełm przegrał na wyjeździe z Indykpolem AZS Olsztyn 1:3.
Wygrany set to za mało. Beniaminek z Chełma wraca z porażką
InPost ChKS Chełm przegrał na wyjeździe z Indykpolem AZS Olsztyn 1:3

Autor: PlusLiga

Pierwszy punkt w meczu zdobyli goście po ataku kapitana Mariusza Marcyniaka (0:1). Chwilę później był już remis 2:2, 3:3. Inicjatywę zaczęli przejmować przyjezdni. Pa ataku Pawła Rusina chełmianie wygrywali 7:6. Goście odskoczyli na 11:9. Natychmiast zareagował szkoleniowiec Indykpolu AZS, Daniel Pliński.

Po uwagach trenera olsztynianie zdołali zbliżyć się na 11:13. Przy serwisie Pawła Rusina beniaminek odskoczył na 16:11. W tym okresie miejscowi prezentowali się bardzo słabo w przyjęciu, bloku, ataku, co natychmiast wykorzystywali przyjezdni (13:17). Jędrzej Goss zapunktował asem (14:19). 

Sporo problemów chełmianom sprawił Moritz Karlitzek, który zagrał kilka asów i pomógł swojej drużynie zbliżyć się na 18:19. W kolejnej akcji Niemiec zepsuł już serwis (18:20). Za sprawą autowego ataku Rusina gospodarze doprowadzili do remisu 20:20.

Pierwszą piłkę setową olsztynianie obronili (22:24). W drugiej też byli lepsi (23:24 po złej wystawie Grzegorz Jacznika). Partię otwarcia zamknąć skutecznym atakiem Jędrzej Goss (23:25).

Druga odsłona rozpoczęła się od zagrywki w siatkę Rusina. Dwa kolejne punkty miejscowi zdobyli za sprawą asów Pawła Halaby (3:0). Natychmiast o czas poprosił trener beniaminka Krzysztof Andrzejewski. Początkowe kłopoty siatkarze beniaminka zdołali w miarę sprawnie opanować. In Post ChKS po raz kolejny objął prowadzenie 16:14. Olsztynianie próbowali odrabiać straty (16:16 po asie Karlitzka).

Końcówka seta była wyrównana. Przy prowadzeniu chełmian 22:21 o przerwę w grze poprosił trener Pliński. Jan Hadravoa zaserwował w siatkę i znowu był remis (23:23). Dwie kolejne piłki zapisane zostały po stronie gospodarzy. Najpierw atak skończył Karlitzek, a następnie źle zagrywkę przyjął Rusin i beniaminek nie miał z czego rozegrać ataku (25:23). 

Od początku trzeciego seta w wyjściowej szóstce wyszedł Irańczyk Amirhossein Esfandira w miejsce Pawła Rusina. Partia rozpoczęła się od ataku Tomasza Piotrowskiego (0:1). Do remisu 3:3 doprowadził Jędrzej Goss. Długo wynik oscylował wokół remisu. Zespoły nastawiły się na mocną zagrywkę. Dlatego albo oglądaliśmy asy serwisowe albo piłka lądowała w siatce lub na aucie. Po mocnej zagrywce Marcyniaka beniaminek prowadził 9:7. 

Losy rywalizacji tej partii rozstrzygnęły się w końcówce. Olsztynianie wygrywali 21:20. Goście nie ustrzegli się poważnych błędów. W siatkę zaserwował Esfandiar (22:20). Chwilę później Irańczyk skończył atak na 23:21. Jan Hadrava obił chełmski blok i Indykpol AZS wygrywał 24:22. 

Pierwszą piłkę setową chełmianie obronili (atak Łukasza Swodczyka ze środka na 24:23). Po czasie dla gospodarzy, seta zakończył Karlitzek (25:23). 

Aby myśleć o punktowej zdobyczy chełmianie musieli wygrać czwartą partię. Ta rozpoczęła się od prowadzenia miejscowych 3:1. Gospodarze szybko zbudowali kilkupunktową przewagę (7:4), z której zniwelowaniem goście mieli problemy. Po autowym ataku Gossa beniaminek przegrywał już 8:11 i o przerwę w grze poprosił trener Andrzejewski.

Kiedy w polu serwisowym pojawił się Johannes Tille, gospodarze w błyskawicznym tempie odjechali z punktami (20:10). Set zakończył się wygraną olsztynian 25:15, a mecz 3:1.

Po porażce w Olsztynie nie zmieniła się pozycja chełmian w tabeli PlusLigi. Drużyna trenera Krzysztofa Andrzejewskiego nadal ma 23 punkty i zajmuje przedostatnie 13. miejsce. 

 

Indykpol AZS Olsztyn - InPost ChKS Chełm 3:1 (23:25, 25:23, 25:23, 25:15)

Indykpol AZS: Kartlitzek (24), Tille (4), Lipiński (6), Halaba (12), Cieślik (8), Szwarc (5), Ciunajtis (libero) oraz Kozub, Hadrava (8), Borkowski.

InPost ChKS: Jacznik (6), Marcyniak (6), Rusin (6), Piotrowski (10), Swodczyk (10), Goss (11), Sonae (libero) oraz Gruszczyński (libero), Esfandiar (7).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama