Gdyby mecz piłki ręcznej trwał tylko 30 minut, zwycięzcą byliby puławianie. Niestety, zespoły grają dwa razy po 30 minut. Gospodarze liczyli na to, że sił wystarczy na pełne 60 minut i już nie będzie odcinać prądu w 40 minucie gry. Trener Piotr Dropek liczył także na lepszą skuteczność w sytuacjach sam na sam.
Pierwsze minuty należały do miejscowych. KS Lotto wygrywał 10:5. Nic dziwnego, że zareagował szkoleniowiec Chrobrego Witalij Nat. Uwagi szkoleniowca zostały wprowadzone w życie. Przyjezdni zaczęli powoli odrabiać straty.
W bardzo dobrej dyspozycji strzeleckiej był Kacper Grabowski. Szczypiornista Chrobrego w ciągu 23 minut dziewięć raz trafił do puławskiej bramki. Bardzo szybko na tablicy wyników pojawił się remis (13:13).
Końcówka pierwszej odsłony należała do miejscowych. Ignacy Jaworski i spółka zdołali rzucić dwie bramki więcej i w końcowym rozrachunku pierwszej części prowadzili z zaliczką dwóch bramek (18:16).
Druga odsłona rozpoczęła się od trafienia Dmytro Artemienki (19:16). Przyjezdni odpowiedzieli rzutem karnym Tomasza Kosznika oraz bramką Wojciecha Daeja. Tym samym przewaga KS Lotto stopniała do bramki (19:18). W 38 minucie Jan Antolak trafił na 22:21.
Kluczowe dla końcowego rozstrzygnięcia były trzy minuty, pomiędzy 39., a 42 min. Chrobry zdobył cztery bramki z rzędu i objął prowadzenie 25:22.
Od tego momentu to głogowianie przejęli inicjatywę. Goście wygrywali: 26:23, 28:25, 30:25, 32:27 w 56 minucie, po golu Grabowskiego. Podopieczni trenera Piotra Dropka nie zamierzali łatwo oddać zwycięstwa. Gospodarze podjęli jeszcze próbę ratowania wyniku. Bramkarza Chrobrego Rafała Stacherę zaskoczyli kolejno: Dan Racotea, Krzysztof Komarzewski, Daniel Wisiński i Ignacy Jaworski. Tym samym prowadzenie gości stopniało do jednej bramki (31:32). Przyjezdni nie stracili pomysłu na grę i bardzo szybko odskoczyli na 34:31. Gospodarze zdołali odpowiedzieć jeszcze bramką Artemienki.
Mecz zakończył się wygraną Chrobrego 34:32.
W następnej kolejce, ostatniej w sezonie zasadniczym, KS Lotto zagra na wyjeździe z Zepter KPR Legionowo. Mecz zaplanowano na sobotę, 11 kwietnia, na godzinę 16.
KS Lotto Puławy - Chrobry Głogów 32:34 (18:16)
KS Lotto: Ciupa, Petkowski - Racotea 3, Łyżwa, Artemienko 9, Wisiński 4, Działakiewicz 1, Jaworski 6, Cacak 2, Antolak 2, Bereziński, Komarzewski 4. Kary: 16 minut.
Chrobry: Stachera - Grabowski 15, Żyszkiewicz 1, Kosznik 7, Orpik, Dadej 3, Adamski, Styrcz, Mosiołek, Paterek 7, Skiba, Pawłowski 1. Kary: 8 minut.














Komentarze