Poznanianki jednak w pięciomeczowej serii pokonały KSSSE Eneę AJP Gorzów Wielkopolski. Zrobiły to w wielkim stylu, bo w ostatnim spotkaniu rozegranym na parkiecie przeciwnika wygrały aż 80:60.
Nie zostawiły najmniejszych wątpliwości komu należy się awans do wielkiego finału, chociaż trzeba pamiętać, ze to gorzowianki były faworytem. To one w końcu wygrały sezon zasadniczy. Tymczasem już do przerwy zawodniczki ze stolicy Wielkopolski prowadziły różnicą 23 pkt. Głównymi autorkami tego sukcesu były Amerykanki – Jessika Carter i Brittany Brown. Pierwsza w sobotnim spotkaniu zdobyła 20 pkt, a druga 12 pkt, ale miała też 11 zbiórek. To naprawdę imponujący wynik jak na mierzącą zaledwie 176 cm rozgrywającą.
Finałowa seria rozpocznie się już we wtorek w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli. Kolejny mecz zostanie rozegrany w tym samym miejscu dzień później. Następnie rywalizacja przeniesie się do Poznania, gdzie 18 kwietnia odbędzie się trzeci mecz. W finale gra sie do trzech zwycięstw, więc ewentualny czwarty mecz zostanie rozegrany w Poznaniu 19 kwietnia. Piąty mecz jest zaplanowany w Lublinie na 22 kwietnia.














Komentarze