• Za Górnikiem Łęczna ostatni mecz kontrolny, w którym zagraliście z Hapoelem Jerozolima. Jak pan ocenia to spotkanie w waszym wykonaniu?
– Na tle takiego przeciwnika wyglądaliśmy dobrze. Mieliśmy swoje sytuacje, które przy lepszej finalizacji mogliśmy wykorzystać i przechylić wynik tego spotkania na swoją korzyść. Przeciwnik stworzył przez całe spotkanie może jedną dogodną sytuację [drugi gol padł bezpośrednio z rzutu wolnego –red]. Patrząc przez pryzmat całego okresu przygotowawczego drużyna mocno się zmieniła. Dużo zawodników odeszło, a dużo też przyszło do Górnika. Wobec tego czas był nam bardzo potrzebny, by drużyna się zgrała. Myślę, że na pierwszy mecz ligowy jesteśmy gotowi.
• Jest Pan jednym z zawodników, który latem dołączył do Górnika. Jak przebiegła aklimatyzacja w nowym zespole?
– Myślę, że bardzo pozytywnie. Z wieloma chłopakami mijałem się w przeszłości na boisku. Aklimatyzacja przebiegła więc szybko, a drużyna dobrze mnie przyjęła. Jest tutaj fajna atmosfera i liczę, że w pierwszym meczu ligowym pokażemy dobrą grę.
• Zajęcia pod okiem trenera Jurija Szatałowa były tak ciężkie jak się pan spodziewał?
– To taki okres, że treningi muszą być intensywne. Wszystko po to, by od pierwszego meczu być gotowym do walki o punkty na sto procent. Wiedziałem po co przychodzę do Górnika i wiedziałem na co kładzie nacisk trener Szatałow. Osobiście lubię ciężką pracę więc kompletnie mi to nie przeszkadzało.
• Jakie cele indywidualne stawia sobie pan przed tym sezonem?
– Przede wszystkim chciałbym być zdrowy. Wiem na co mnie stać i wiem co mogę dać drużynie. Dlatego chce to pokazać już od pierwszej kolejki.
• Górnik mówi otwarcie, że walczy o awans czy podchodzicie do tego zagadnienia spokojniej?
– Podchodzimy do tego wszystkiego z właściwą pokorą. Ta liga jest ciężka i wyrównana. Moim zdaniem w tych rozgrywkach trzeba od pierwszego meczu w sezonie pokazać odpowiednią jakość i liczymy na to, że tak właśnie zrobimy. Transfery, które zrobił klub w tym okienku pokazują, że chcemy grać o coś konkretnego. Ale musimy do tego podchodzić ze spokojem.
• To jeszcze jedna kwestia – terminarz. Kiedy zobaczył Pan, że pierwszy mecz to najdalszy wyjazd w sezonie, a w drugiej kolejce derby z Avią Świdnik. To dobry układ, czy mogło być nieco lepiej?
– Ta liga pokazuje i pokaże, że każdy z każdym może powalczyć. Nie ma tutaj słabych drużyn. Zaczynamy dalekim wyjazdem, ale chcemy dobrze rozpocząć nowy sezon.


Komentarze