Świt na trasie i nagły zjazd pod ciężarówkę
Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło dzisiaj około godziny 4:30 w miejscowości Jatutów na drodze krajowej nr 17. Z ustaleń zamojskich policjantów wynika, że kierujący samochodowym marki Audi 33-latek poruszał się w kierunku Tomaszowa Lubelskiego.
Na prostym, wydawałoby się bezpiecznym odcinku drogi, auto nagle zjechało z własnego pasa ruchu i uderzyło czołowo w jadącą z naprzeciwka ciężarówkę marki Mercedes. Siła uderzenia była ogromna, a widok rozbitych pojazdów zapowiadał najgorsze.
Niemal bez szwanku po zderzeniu z kolosem
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Załoga pogotowia przetransportowała 33-letniego mieszkańca powiatu zamojskiego do szpitala. Szczegółowe badania medyczne ujawniły, że kierowca audi po tak koszmarnie wyglądającym zderzeniu odniósł jedynie niegroźne potłuczenia. Z kolei kierujący ciężarowym mercedesem 47-latek z powiatu tomaszowskiego nie odniósł żadnych obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.
Szybko wyjaśniła się prawdopodobna przyczyna bezmyślnego manewru kierowcy osobówki. Badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów wykazało, że 33-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna prowadzący ciężarówkę był trzeźwy.
Poważne konsekwencje i apel zamojskiej policji
Przez pewien czas ruch na DK17 w Jatutowie był sparaliżowany i odbywał się wahadłowo, podczas gdy mundurowi prowadzili czynności procesowe. Choć 33-letni sprawca zamieszania może mówić o niesamowitym szczęściu, unikając kalectwa lub śmierci, nie uniknie surowych konsekwencji prawnych.
„Pamiętajmy, że nietrzeźwy kierowca to potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa na drodze. Apelujemy więc o rozsądek i trzeźwość za kierownicą” – podkreśla podkomisarz Dorota Krukowska – Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 33-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, bezwzględna utrata prawa jazdy oraz wysokie sankcje finansowe. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej.

Komentarze