Jeszcze 20 lat temu wzdłuż ulicy Lubartowskiej rosły piękne lipy, które stanowiły charakterystyczne element tej części Lublina. Gdy je wycięto, w tym rejonie Lublina zaczął dominować beton. Radna Miasta Lublin Justyna Budzyńska zwróciła się do prezydenta Krzysztofa Żuka z propozycją, aby zazielenić ten teren. Chodzi głównie o odcinek od skrzyżowania z al. Solidarności do Bramy Krakowskiej. Radna proponuje też przeanalizować możliwość ograniczenia powierzchni utwardzonych i wykonania nowych nasadzeń drzew na ul. Świętoduskiej i ul. Bajkowskiego.
- Proponuję rozważenie usunięcia części nawierzchni z kostki brukowej lub innych utwardzonych powierzchni w miejscach, gdzie pozwalają na to warunki techniczne, i utworzenie przestrzeni pod regularne nasadzenia drzew. Nowe drzewa znacząco poprawiłyby estetykę tej reprezentacyjnej części miasta oraz wpłynęłyby na poprawę jakości życia mieszkańców centrum. Zieleń obniża temperaturę w okresach upałów, zwiększa retencję wód opadowych, poprawia jakość powietrza, ogranicza hałas oraz tworzy bardziej przyjazną przestrzeń dla pieszych i turystów odwiedzających nasze miasto - czytamy w interpelacji radnej Budzyńskiej.

Radna podkreśla też, że działa w imieniu mieszkańców Lublina.
- Uważam, że zwiększenie liczby drzew w ścisłym centrum Lublina będzie inwestycją przynoszącą długofalowe korzyści zarówno mieszkańcom, jak i przedsiębiorcom oraz turystom. Jestem przekonana, że realizacja tego postulatu, zgłaszanego przez mieszkańców, przyczyni się do poprawy jakości przestrzeni publicznej oraz wizerunku centrum miasta. Reprezentacyjne ulice powinny być nie tylko funkcjonalne, ale również estetyczne, zielone i odporne na skutki zmian klimatu - dodaje Budzyńska
Będzie zielono, ale nie na Lubartowskiej
Miasto odpowiada, że ma w planach nasadzenie nowych drzew, tyle, że nie konkretnie na ul. Lubartowskiej. Urząd Miasta argumentuje to ograniczoną przestrzenią w okolicy ul. Lubartowskiej. Chodnik jest dość wąski i po prostu nie ma miejsca, aby nasadzić tam drzewa. Ponadto ul. Lubartowska charakteryzuje się znacznym stopniem uzbrojenia podziemnego, co w istotny sposób ogranicza możliwość lokalizacji potencjalnej zieleni.
- W Wydziale Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin opracowana została koncepcja, która przewiduje nowe nasadzenia przy ul. W. Bajkowskiego, ul. Świętoduskiej, ul. Wodopojnej i al. Solidarności (na odcinku pomiędzy ul. Lubartowską a ul. Wodopojną). W pasach drogowych na wybranych fragmentach zaplanowane jest zdjęcie nawierzchni utwardzonej, odzyskanie powierzchni biologicznie czynnej i wykonanie nasadzeń z drzew, krzewów i traw ozdobnych. Przy ul. Lubartowskiej (na odcinku od al. Solidarności do Bramy Krakowskiej) z uwagi na bardzo ograniczoną przestrzeń, zdecydowano się nie wprowadzać nowych nasadzeń w gruncie. Dodatkowo ul. Lubartowska charakteryzuje się znacznym stopniem uzbrojenia podziemnego, co w istotny sposób ogranicza możliwość lokalizacji potencjalnej zieleni - odpowiada Andrzej Wojewódzki, sekretarz Miasta Lublin.

Urząd zapowiada za to remont odcinka ul. Lubartowskiej. Wszystko w związku z przebudową Arkad. Pracę mają się skończyć w 2030 roku. Wtedy możemy też spodziewać się nowego wyglądu ul. Lubartowskiej.
- Informuję, że planowana jest przebudowa odcinka ul. Lubartowskiej wraz z fragmentami ul. Świętoduskiej oraz ul. Bajkowskiego, związana z realizacją inwestycji niedrogowej polegającej na budowie parkingu wielopoziomowego z częścią usługowo-handlową wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną oraz zagospodarowaniem terenu w rejonie ulic: Lubartowskiej, Świętoduskiej i Bajkowskiego. Planowane zakończenie niniejszej przebudowy przewidziane jest do końca 2030 r. - dodaje Andrzej Wojewódzki.
Foodhall, parking, schron, wielki plan na Arkady. „Będzie piękniej niż za Mieszka I i Chrobrego”

Komentarze