Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motor w niedzielę zagra z GKS Katowice czyli Bartosz Wolski znowu w Lublinie

Motor Lublin wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie w tym sezonie. W niedzielę o godzinie 14.45 żółto-biało-niebiescy zmierzą się u siebie z GKS Katowice, który w środę zakończył swoją przygodę w europejskich pucharach, a w barwach gości na boisku powinien pojawić się niedawny kapitan Motoru Bartosz Wolski
Motor w niedzielę zagra z GKS Katowice czyli Bartosz Wolski znowu w Lublinie
Makan Aiko strzelił w poprzedniej kolejce gola. Czy w niedzielę wyjdzie w wyjściowym składzie?

Autor: MOTOR LUBLIN

Zespół trenera Rafała Góraka na początku sezonu grę w naszej lidze łączył z walką o fazę grupową Ligi Konferencji. Ostatecznie „Gieksa” dotarła do trzeciej rundy eliminacji tych rozgrywek gdzie w dwumeczu musiała uznać wyższość Hapoelu Tel Aviv. W pierwszym meczu Katowiczanie przegrali 0:2, a w rewanżu zwyciężyli 2:1 odwracając jego losy w końcówce spotkania. Najpierw w 80 minucie do remisu doprowadził Ilya Shurin, a w doliczonym czasie wygraną gospodarzom zapewnił Arkadiusz Jędrych wykorzystując rzut karny.

– Wygraliśmy, ale pewna gorycz zostaje. W pierwszej połowie nie było nam łatwo, ale po przerwie zaprezentowaliśmy się lepiej. Jesteśmy zbudowani drugą połową. Zebraliśmy ogromne doświadczenie, wypróbowaliśmy szerokość naszej kadry. Bardzo chcieliśmy grać w następnej rundzie, ale nie załamujemy się. W europejskich pucharach nie było nas ponad 20 lat. Twardo stąpam po ziemi i wiem, że musimy pracować na zasadzie małych kroków. Zagraliśmy cztery piękne spotkania i dziękujemy naszym kibicom za ogromne wsparcie – powiedział po spotkaniu Rafał Górak, trener GKS.

Środowe spotkanie „Gieksy” w europejskich pucharach z pewnością bardzo dokładnie oglądał sztab szkoleniowy Motoru. W niedzielę zespół z Bukowej przyjedzie na Motor Lublin Arenę, a celem gospodarzy będzie oczywiście wywalczenie trzech punktów. Gospodarze mogą liczyć na pewne zmęczenie rywali, ale trener gości absolutnie temu zaprzecza.

 – Teraz najważniejszy jest dla nas mecz w Lublinie. Nie wyobrażam sobie, żeby moi zawodnicy po tym meczu powiedzieli, że są zmęczeni pucharami. Nie możemy w ogóle o tym myśleć. Musimy się zregenerować. Mamy fajną szeroką kadrę i zasuwamy dalej – zapewnił Górak.

Wolski wraca do Lublina

Przyjazd ekipy z Katowic na teren Motoru wiąże się z powrotem do Lublina byłego kapitana Motoru – Bartosza Wolskiego. 29-letni zawodnik spędził w Motorze trzy poprzednie sezonu i najpierw pomógł drużynie awansować do PKO BP Ekstraklasy, a następnie zapewnić jej utrzymanie w dwóch kolejnych kampaniach. Wolski był w Motorze kluczową postacią. Łącznie w barwach Motoru Lublin rozegrał 105 spotkań, zdobył 16 bramek i zanotował 22 asysty. Latem tego roku GKS Katowice skorzystał z klauzuli zawartej w kontrakcie piłkarza, w związku z czym pomocnik przeniósł się do śląskiego klubu.

W niedzielę na boisku sentymentów jednak nie będzie. Katowiczanie po zasmakowaniu gry w Europie liczą na kolejny udany sezon, a Motor w czwartej kolejce PKO BP Ekstraklasy chce odnieść pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Po ostatniej porażce w Szczecinie z Pogonią żółto-biało-niebiescy znaleźli się w strefie spadkowej i bardzo potrzebują trzech punktów. Także pod kątem mentalnym, by uwierzyć w siebie i projekt jaki przed zespołem rysuje trener Mariusz Misiura. 

Początek niedzielnego meczu na Motor Lublin Arenie zaplanowano na godzinę 14.45. Spotkanie będzie można obejrzeć na antenie Canal+ Sport. Zapraszamy na relację tekstową z tego wydarzenia pod adresem dziennikwschodni.pl.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama