Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wyjazd do Belgii – kiedy bus opłaca się bardziej niż samolot?

Belgia nie jest bezpośrednim sąsiadem Polski, jednak leży na tyle blisko, że samolot przestaje być jedyną sensowną opcją dojazdu. Zwłaszcza gdy zaczyna się liczenie kosztów – samolot jest szybki, wygodny i nowoczesny, ale bilety bywają bardzo drogie, są limity bagażu, dojazdy do lotniska zajmują sporo czasu. Bus to tańsza alternatywa – ale czy zawsze?
Wyjazd do Belgii – kiedy bus opłaca się bardziej niż samolot?

Nie tylko Bruksela

Celem podróży nie zawsze jest belgijska stolica, poza tym nie każde polskie lotnisko oferuje bezpośrednie połączenia rejsowe z Belgią. Co wtedy? Wbijaj extra busy do Belgii codziennie w atrakcyjnej cenie. Bus ma tę przewagę nad samolotem, że może wyruszyć z dowolnej miejscowości, czyli odpada dojazd do lotniska, a to już konkretne oszczędności czasu oraz pieniędzy.

Dłużej, ale bez problemów

Czy jednak bus będzie szybszy? Niestety nie. Samolot dotrze do Belgii w czasie krótszym niż jakikolwiek samochód, bo nawet uwzględniając odprawę, wyjście, transfery lotniskowe, łącznie wyjdzie ok. 5-8 godzin, czego bus nie ma szansy pobić, zwłaszcza gdy podróż zaczyna się np. w okolicach Katowic albo Warszawy.

Bus jedzie kilkanaście godzin, ale… To często podróż nocna, więc realnie nie tracisz dnia, masz odbiór spod domu, bezpośredni dowóz pod adres, brak przesiadek i uciążliwych formalności. Warto też mieć na uwadze, że choć sam lot jest bardzo krótki, to musisz się dopasować do sztywnego rozkładu rejsów, a busów jest znacznie więcej i łatwiej dogadać pasującą godzinę – samolot ma swoje zalety, ale akurat elastyczność podróży się do nich nie zalicza.

Które bilety są tańsze?

Tanie linie kuszą biletami za kilkadziesiąt złotych. Bus do Belgii kosztuje ok. 300-600 zł od osoby. Jest jednak pewien haczyk – tani lot wymaga rezerwacji z dużym wyprzedzeniem i nie ma co liczyć na promocyjne stawki w weekendy czy okresy świąteczne. Do tego dochodzą liczne ukryte koszty: za nadbagaż, tradycyjną odprawę, transfer, szybki boarding, wybór miejsca. Samolot wygrywa cenowo tylko przy atrakcyjnych promocjach, podróży solo, z bagażem podręcznym, między miastami, w których są lotniska. W pozostałych przypadkach to bus mniej obciąża portfel.

Święty spokój również ma cenę

Mnóstwo ludzi nie lubi latać, a lotniska to chaos, tłum, długie kolejki, pośpiech, stres przy kontroli – słowem koszmar. Bus jest prosty: wsiadasz i jedziesz. Żadnej odprawy, przechodzenia przez bramki, kombinowania przy pakowaniu bagażu. A podczas jazdy możesz się przespać, poczytać, zająć własnymi sprawami.Podsumowując, samolot jest lepszy, kiedy mieszkasz blisko międzynarodowego lotniska, kupujesz bilet z dużym wyprzedzeniem, jedziesz do Brukseli, masz niewielki bagaż. Bus opłaca się, gdy jedziesz z mniejszej miejscowości, masz dużo bagażu, chcesz się dostać bez przesiadek pod konkretny adres.

– Artykuł sponsorowany


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama