Lider Lublinianka nie zwalnia tempa. W trzeciej kolejce drużyna z Wieniawy odesłała z kwitkiem rezerwy II-ligowego Górnika Łęczna. Gospodarze byli faworytem starcia z rezerwami II-ligowego Górnika i w pełni wywiązali się ze swojej roli.
Od początku gospodarze zaczęli zagrażać bramce przeciwnika. Już w pierwszej minucie umiejętności bramkarza Górnika II Szymon Puchalski sprawdził Piotr Pacek. Chwilę później golkiper gości wyszedł obronna ręką po strzale z rzutu wolnego Jakuba Sobstyla.
Łęcznianie też nie byli dłużni. W 11 minucie Czech Jindrich Nowotny, mając przy sobie przeszkadzającego mu obrońcę, próbował zaskoczyć bramkarza Lublinianki Mikołaja Kloczkowskiego.
Tuż przed przerwą lublinianie cieszyli się z prowadzenia. Bramkarza rezerw pokonał Ezany Kahsay. Erytrejczyk otrzymał precyzyjne podanie od Jakuba Sobstyla. To już siódmy gol obcokrajowca w tym sezonie.
Bramka do szatni nie pozostała bez wpływu na zespół z Łęcznej. Widać było, że przyjezdni nie bardzo mogą poradzić sobie z kontrolą gry. Ponadto, w przerwie plac gry opuścił najlepszy gracz drużyny trenera Kacpra Dudusia, Novotny. Od tej chwili gospodarze przejęli kontrolę nad spotkaniem. Efekt? Kolejne strzeleckie okazje i bramki.
W 49 min pomylił się Kahsay. Chwilę później Piotr Pacek trafił w bramkarza i słupek.
Po prawie godzinie gry Lublinianka strzeliła drugiego gola. Ozdobą spotkania był gol w okienko Jakuba Bednary. 20 minut przed końcem wynik ustalił stoper Bartosz Janiszek.
Z kompletem trzech zwycięstw zespół z Wieniawy pozostaje liderem i razem z rezerwami Avii Świdnik i Victorią Łukowa tworzy tercet drużyn niepokonanych w obecnym sezonie.
Lublinianka - Górnik II Łęczna 3:0 (1:0)
Bramki: Kahsay (42), Bednara (57), Janiszek (70).
Lublinianka: Kloczkowski - Drozd (74 Nowak), Janiszek, Bednara, Stachaszewski (46 Pachuta), Król, Popiołek (65 Misiurek), Sobstyl (74 Stefańczyk), Pacek (57 Florek), Kahsay (84 Sarna), Leszczyński (79 Delmanowicz).
Górnik II: Puchalski - Osipiuk (74 Dąber), Rzeszutek, Korkosz, Stadnicki (59 Bronowicki), Bałaszek (59 Małyska), Brzyski (76 Józefowski), Kołodziejczak (65 Stachorzecki), Orzyłowski (65 Kamieniecki), Samonek, Novotny (46 Steszuk).
Żółte kartki: Kahsay (L) - Brzyski, Stadnicki (G).
Sędziował: Patryk Kowalczyk (Lublin).
Zwycięstwem zakończyła się wyprawa rezerw II-ligowej Avii Świdnik do Ryk. Drużyna prowadzona przez Mateusza Książka wywalczyła komplet punktów w meczu z miejscowym MKS. Goście potrzebowali pierwszej połowy aby ustalić wynik spotkania. W roli strzelca wystąpił Dominik Pisarek. Zawodnik beniaminka IV ligi, ku radości trenera i kolegów z boiska, dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Mecz zakończył się wygraną świdniczan 2:0.
Wygrana w Rykach to już drugie z rzędu zwycięstwo żółto-niebieskich. W poprzedniej kolejce Avia II pokonała wysoko Bug Hanna (5:0). Podopieczni trenera Książka mają jeszcze do rozegrania zaległe wyjazdowe spotkanie z pierwszej kolejki z rezerwami Górnika Łęczna. Dla gospodarzy to druga przegrana w rozgrywkach. Wcześniej po szalonym meczu ulegli u siebie Lewartowi Lubartów 4:5.
- Mecz z Avią II przyniósł wiele emocji. Jedna i druga drużyna stworzyły wiele sytuacji strzeleckich. Spotkanie na pewno podobało się kibicom, ale wynik jest satysfakcjonujący. Kluczowe było 15 minut spotkania. Stworzyliśmy trzy sytuacje po których powinny paść bramki. Jeszcze przy 1:0 nasz zawodnik powinien oddać wcześniej strzał, a nie wchodzić z piłką do bramki. Zamiast 1:1, w 45 minucie zrobiło się 0:2. Drugą połowę zagraliśmy lepszą, ale liczy się to, co wpadnie do siatki. Avia II ma w swoich szeregach dobrych zawodników, z doświadczeniem. Myślę, że w naszej lidze będzie odbierać punkty nie tylko zespołom z dolnych rejonów tabeli ale także drużynom z czołówki. Mimo porażki chcę pochwalić nasz zespół za walkę do końca. Mieliśmy okazje strzeleckie, ale czasami szwankowała skuteczność - powiedział szkoleniowiec MKS Ryki Mirosław Kosowski.
Po remisie i porażce Bug Hanna zaznał smaku zwycięstwa. Komplet punktów zainkasował w meczu z Orlętami Łuków. Dwie bramki zdobył Krystiana Mroczek, jedną Eryk Klimowicz. Z kolei dla Łukowian wyjazdowa strata kompletu punktów w Hannie to drugi przegrany mecz w lidze. Wcześniej, na inaugurację, podopieczni Macieja Sygi ulegli, także na wyjeździe Turowi Milejów. Orlęta kończyły spotkanie w osłabieniu. W doliczonym czasie czerwoną kartkę ujrzał Tomasz Borkowski.
Nie idzie Świdniczance. Spadkowicz z III ligi doznał drugiej porażki. Tym razem uległ u siebie Orlęta Radzyń Podlaski 1:3. Po pierwszej połowie miejscowi przegrywali już 0:2.
Pozostałe mecze 3. kolejki:
Tomasovia Tomaszów Lubelski - Granit Bychawa 1:0 (Szuta 60)
Bug Hanna - Orlęta Łuków 3:2 (Mroczek 20, 70, Klimowicz 67 - Gryglak 41, Jastrzębski 73)
Czerwona kartka: Tomasz Borkowski (Łuków) w 90 + 1 min, za drugą żółtą.
Łada 1945 Biłgoraj - Lewart Lubartów 2:1 (Dorosz 2, samobójcza Niewęgłowski 20 - Bednarczyk)
Świdniczanka Świdnik - Orlęta Radzyń Podlaski 1:3 (Groszek 51 - Pendel 9, Cudowski 40, 79)
Tur Milejów - Victoria Łukowa 1:2 (Skrzycki 89 - Świerszcz 35, Balicki 61)
Janowianka Janów Lubelski - Powiślak Końskowola 4:4 (Mistrzyk 2, 45 + 1, Piechniak z karnego 10, Strug 31 - Sułek z karnego 7, Czapla 45, Kiełczewski 65, Semeniuk 68)
MKS Ryki - Avia II Świdnik 0:2 (Pisarek 13, 45)
1. Lublinianka 3 9 14-3
2. Łada 3 6 8-6
3. Avia II 2 6 7-0
4. Radzyń 3 6 5-4
5. Victoria 3 5 4-3
6. Tomasovia 3 4 5-5
7. Tur 3 4 6-3
8. Bug 3 4 6-10
9. Granit 3 4 3-2
10. Powiślak 3 4 11-14
11. Lewart 3 3 7-11
12. Łuków 3 3 4-8
13. Ryki 3 3 6-7
14. Janowianka 3 2 6-7
15. Świdniczanka 3 1 2-6
16. Górnik II 2 0 0-5
28 sierpnia: Górnik II Łęczna - Łada 1945 Biłgoraj (godzina 19.30).
29 sierpnia: Lewart Lubartów - Janowianka Janów Lubelski (16) * Orlęta Radzyń Podlaski - Tur Milejów (17) * Avia II Świdnik - Orlęta Łuków (17) * Granit Bychawa - Bug Hanna (17).
30 sierpnia: Victoria Łukowa - Tomasovia Tomaszów Lubelski (15) * Powiślak Końskowola - Świdniczanka Świdnik (16).


Komentarze