Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Poseł PiS z Lubelszczyzny spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto. Później zgłoszono poprawki do ustawy

Poseł PiS Michał Moskal oraz były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński spotkali się w sierpniu ubiegłego roku na Ibizie z Przemysławem Kralem, prezesem Zondacrypto – wynika z ustaleń Wirtualnej Polski i TVN24. Półtora miesiąca później do Sejmu trafił pakiet poprawek do ustawy o kryptoaktywach. Jak podają dziennikarze, część z nich odpowiadała wcześniejszym uwagom zgłaszanym przez Kralа.
Poseł PiS z Lubelszczyzny spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto. Później zgłoszono poprawki do ustawy

Autor: dw/archiwum

Do spotkania miało dojść 7 sierpnia 2025 roku w pięciogwiazdkowym hotelu „W” w Santa Eulària des Riu na Ibizie. Zarówno Michał Moskal, jak i Artur Chodziński potwierdzili, że tego dnia przebywali na wyspie i że spotkali się z Przemysławem Kralem.

Chodziński, który w tym czasie pracował dla Zondacrypto, miał zorganizować spotkanie na prośbę prezesa firmy. Jak tłumaczył, Kral chciał porozmawiać z młodym politykiem zainteresowanym nowymi technologiami.

Moskal zasiadał wówczas w sejmowej Komisji Cyfryzacji. Według jego wyjaśnień rozmowa dotyczyła potencjalnej współpracy z fundacją w związku z planowaną konferencją poświęconą nowym technologiom i fintechowi.

Do współpracy jednak nie doszło.

– Spotkanie dotyczyło potencjalnej współpracy z fundacją w obszarze nowych technologii i fintechu, w związku z planowaną konferencją. Nie doprowadziła do zawarcia żadnego porozumienia ani nawiązania współpracy – przekazał Moskal, cytowany przez WP i TVN24.

Jak wyjaśnił, rozmowy zostały zakończone po pojawieniu się kontrowersji dotyczących Zondacrypto. Podobne stanowisko przedstawiła fundacja, w imieniu której polityk miał prowadzić wstępne rozmowy.

Niedługo później zajął się kryptowalutami

Według ustaleń dziennikarzy po spotkaniu na Ibizie Moskal zaczął mocniej angażować się w tematykę kryptowalut.

22 lipca w Sejmie odbyła się debata nad rządowym projektem ustawy o kryptoaktywach. Moskal nie brał w niej udziału. Pod koniec sierpnia zaczął jednak wypowiadać się na temat projektu w mediach społecznościowych, a 9 września poinformował, że razem z Januszem Kowalskim będzie zgłaszał poprawki.

23 września do sejmowej komisji trafiło 14 poprawek. Jedna z nich została później wycofana.

Jak wynika z ustaleń WP i TVN24, propozycje zmian odpowiadały wcześniejszym uwagom zgłaszanym przez Przemysława Krala za pośrednictwem Związku Banków Polskich.

Moskal zaprzecza jednak, by był autorem poprawek.

– Nie byłem ich autorem ani ich nie przygotowywałem. Rozmawiałem o nich z Januszem Kowalskim, oceniałem je i nadal oceniam pozytywnie – przekazał polityk.

PiS: Nie wiedzieliśmy o wyjeździe

O sprawę dziennikarze zapytali również kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał, że ugrupowanie nie wiedziało o wyjeździe Moskala na Ibizę.

– Pan Michał Moskal nie informował kierownictwa PiS o swoim wyjeździe na Ibizę, nie reprezentował tam też naszej partii i nie znamy powodów wyjazdu p. Michała Moskala – przekazał Bochenek.

Dodał, że PiS nie prowadziło konsultacji z Przemysławem Kralem, a partia opowiadała się za całkowitym zakazem kryptowalut.

Sprawa nabiera znaczenia również w kontekście dalszych losów ustawy o kryptoaktywach. Projekt był trzykrotnie przyjmowany przez Sejm, jednak za każdym razem zawetował go prezydent Karol Nawrocki. Posłom nie udało się następnie odrzucić prezydenckiego weta.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama