Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

We wtorek PGE MKS El-Volt rozpoczyna sezon LOTTO Superligi

Mecz ELMAS-KPS APR Radom z PGE MKS El-Volt Lublin oficjalnie otworzy rozgrywki LOTTO Superligi w tym sezonie. Spotkanie odbędzie się już we wtorek, a jego początek został wyznaczony na godz. 20.15. Całość będzie pokazywana na antenie Polsatu Sport 2.
We wtorek PGE MKS El-Volt rozpoczyna sezon LOTTO Superligi

Autor: Facebook PGE MKS El-Volt Lublin

Lubelski klub wchodzi w ten sezon pełen optymizmu, który został wzmocniony bardzo dobrym występem w rywalizacji o Superpuchar Polski. Przypomnijmy, że podopiecznym Pawła Tetelewskiego udało się pokonać KGHM Zagłębie Lubin. Wprawdzie potrzebowały do tego serii rzutów karnych, ale wygrana z odwiecznym przeciwnikiem w ważnym spotkaniu o trofeum jest niezwykle istotna. - Jestem tu 6 lat i to moje pierwsze trofeum w Lublinie. Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. Czuję się znakomicie, chociaż wiadomo, że wciąż musimy pracować nad naszą dyspozycją – powiedziała Paulina Wdowiak, bramkarka PGE MKS El-Volt. - To było fajne spotkanie. Zagłębie nawet na początku wyszło na prowadzenie, ale nie udało mu się odskoczyć. W drugiej połowie prowadziliśmy już 4 czy 5 bramkami i wydawało się, że będzie spokojna końcówka. Nie wykorzystaliśmy kilku stuprocentowych sytuacji i Zagłębie to wykorzystało. Uważam jednak, że byliśmy lepszym zespołem i zasłużenie wygraliśmy. Oczywiście, jak doszło do serii rzutów karnych, to na pewno nie czułem radości. Chciałem jednak zmobilizować dziewczyny i zrobić wszystko, aby wygrać tę serię rzutów karnych. Sobotni mecz pokazał, że nie możemy robić niektórych prostych błędów. Myślę, że to jednak jest kwestia zgrania, bo jeszcze krótko jesteśmy ze sobą. Upływający czas jednak gra na naszą korzyść, bo w tym zespole jest spory potencjał. Ten zespół pokazał, charakter i w żadnym momencie nie spuścił głowy. – dodaje Paweł Tetelewski, opiekun PGE MKS El-Volt.

We wtorek należy jednak już zapomnieć o sobotnim triumfie i skoncentrować się na rywalizacji z ELMAS-KPS APR Radom. Doświadczenia poprzednich lat każą stwierdzić, że mistrzostwo Polski rozstrzygnie się nie tylko w bezpośrednich starciach na linii Lublin – Lubin. Niezwykle istotne będą potyczki z teoretycznymi outsiderami, a radomianki są właśnie typowane do dolnych rejonów tabeli. W końcu to beniaminek rozgrywek, który w składzie może nie ma anonimowych zawodniczek, ale nie są to gwiazdy pierwszej wartości. W składzie radomskiej ekipy odnajdziemy też lubelskie wątki w postaci Julii Owczaruk, która w poprzednim sezonie epizodycznie grała w PGE MKS El-Volt. -  Temu spotkaniu będą towarzyszyć dodatkowe emocje, bo to pierwszy mecz sezonu i do tego na parkiecie beniaminka. Musimy skupić się na sobie, a wtedy będzie dobrze – wyjaśnia Paulina Wdowiak.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama