Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koszykarze PGE Startu Lublin wystąpili w reprezentacjach narodowych

Tradycyjnie już najbardziej kibiców PGE Start Lublin interesowały występy Estończyków.
Koszykarze PGE Startu Lublin wystąpili w reprezentacjach narodowych
Janari Joesaar (z prawej) jeszcze w poprzednim sezonie grał w Dzikach Warszawa

Autor: Materiały prasowe PGE Start Lublin

Oni w Tallinie przegrali z Finlandią aż 67:96. Heiko Rannula, czyli obecny trener Legii Warszawa, który łączy pracę w mistrzu Polski z prowadzeniem kadry skorzystał z usług Matthiasa Tassa oraz Janari Joesaara z PGE Start Lublin. Lepszy występ zaliczył Taas, który w ciągu 14 min zdobył 6 pkt. Co ciekawe, Taas nie spudłował żadnego rzutu – dwa razy trafił za 2 pkt i dwa razy z linii rzutów wolnych. Joesaar był na boisku przez 15 min, ale trafił tylko dwa rzuty osobiste. Popełnił także trzy faule. Estonia po tej porażce spadła na ostatnie miejsce w tabeli i mocno ograniczyła swoje szanse na awans do mistrzostw świata w Katarze. Do tej imprezy wejdą trzy najlepsze ekipy z każdej z grup, a Estończycy na razie do trzecich w ich grupie Słoweńców tracą punkt, ale w perspektywie mają jeszcze mecze ze Słoweńcami oraz Francuzami, czyli teoretycznie znacznie mocniejszymi zespołami.

Niestety, tym razem szansy występu na parkiecie nie dostał Anrijs Miska. Łotysz z PGE Start Lublin cały mecz z Izraelem przesiedział na ławce rezerwowych. Jego kadra wygrała jednak w Rydze aż 85:70. Szanse Łotyszy na awans do Kataru są jednak iluzoryczne, bo wprawdzie zajmują czwarte miejsce, ale do trzecich Polaków tracą 3 pkt. Oznacza to, że muszą wygrać wszystkie mecze do końca, bo bilans bezpośrednich spotkań z Biało-Czerwonymi również mają gorszy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama