Blisko rok po naszym artykule o problemie z nieaktualnym oznakowaniem puławskich skrzyżowań, które długo ignorowały otwartą w 2018 roku obwodnicę, puławscy kierowcy doczekali się pozytywnej zmiany. W ciągu kilku ostatnich tygodni większość starych tablic Zarząd Dróg Wojewódzkich wymienił na nowe. Takie, które w większości prawidłowo oznaczają numery dróg i kierunki jazdy. Niestety są wyjątki.
Wymazali Radom
Zacznijmy od kierowców wjeżdżających do Puław od strony Końskowoli, a więc ul. Lubelską. Przed rondem pojawiła się nowa tablica. Ta stara, ustawiona jeszcze przed otwarciem obwodnicy, sugerowała, że w kierunku Radomia najlepiej będzie pojechać prosto, a więc przez miasto, bo tak wtedy prowadziła droga krajowa nr 12. Obecnie to jest droga wojewódzka nr 874 prowadząca w kierunku Góry Puławskiej i tak pokazuje nowy znak.
Co ciekawe, to jedyna zmiana, jaką naniesiono. Stara tablica skręt w lewo oznaczała jako wjazd na osiedle "Niwa" a w prawo jako kierunek na Żyrzyn, dworzec PKP i zakłady azotowe. Dokładnie tak samo jest na nowej, mimo tego, że ul. Kopernika prowadzi do Sosnowej, a tą można wygodniej minąć centrum miasta udając się np. w stronę Kazimierza Dolnego. Takiej możliwości nowa tablica kierowcom jednak nie podpowiada.

Podobnie jak tego, że skręcając w prawo dojedziemy nie tylko do wspomnianego Żyrzyna, ale także do węzłów na S12 i S17, co oznacza także takie kierunki jak Radom (którego nie uwzględniono tym razem w ogóle), jak również Lublin, czy Warszawę. Lublin co prawda pojawia się na analogicznych tablicach ustawionych dla jadących od ul. Kopernika i Słowackiego, ale tylko w postaci skrętu na drogę wojewódzką nr 874, czyli ul. Lubelską. Tym samym nowe oznakowanie, mimo tego, że naprawia błędy w numerach dróg i nie prowadzi już ruchu do Radomia przez centrum, nadal pozostaje w tym miejscu dalekie od ideału.
W centrum bez zastrzeżeń
Na pozostałych skrzyżowaniach nowe oznakowanie prezentuje się znacznie lepiej. Dobrym przykładem jest nowa tablica przy ul. Zielonej dla wjeżdżających do centrum od strony Kazimierza Dolnego. Na starej brakowało dróg S12 i S17, a ruch w stronę Lublina kierowany był w prawo, a więc na Lubelską. Na nowej uwzględniono obydwie drogi ekspresowe, a kierowcy zmierzający w stronę Lublina widzą dwie możliwości - eskę, a więc prosto przez skrzyżowanie na al. Partyzantów lub w prawo na drogę wojewódzką 874. Na plus zasługuje również wielkość samej tablicy, oznakowanie wydaje się wystarczająco czytelne.

Dobrze wygląda również nowa tablica przy hotelu Izabella, a więc na samym skrzyżowaniu, przed rozwidleniem na ul. Centralną i al. Partyzantów. Wszystkie główne kierunki jazdy zostały naniesione w klarowny sposób. Na pochwałę zasługuje również nowa tablica na Skowieszyńskiej przed dojazdem do Zielonej. Tutaj również wszystkie główne kierunki jazdy są uwzględnione, łącznie z Kazimierzem Dolnym, Dęblinem, Radomiem i Warszawą.

Zabrakło miejsca na Warszawę
Tego samego niestety nie można powiedzieć o nowej tablicy na ul. Czartoryskich, ustawionej tuż przed ważnym skrzyżowaniem z ul. Piłsudskiego i Piaskową. Zmieszczono najważniejsze kierunki, ale nie wskazano kierunku Warszawy. Prawdopodobnie ze względy na kompaktowe wymiary samej tablicy. Podsumowując - dokonane zmiany oznakowania w większości można ocenić pozytywnie. Tak czy inaczej w 2026 roku większość przyjezdnych, w tym nieznających miasta turystów, korzysta nie tylko ze znaków, ale także a być może przede wszystkim z satelitarnej nawigacji.


Komentarze