Najlepiej z maturą poradzili sobie absolwenci liceów ogólnokształcących. Świadectwo dojrzałości uzyskało 90,7 proc. z nich. W przypadku absolwentów techników odsetek ten wyniósł 79,8 proc.
Do egzaminów maturalnych ze wszystkich przedmiotów obowiązkowych w sesji głównej i dodatkowej przystąpiło 322 859 tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych. W sierpniu do egzaminów poprawkowych przystąpiło 33 979 osób.
Matematyka wciąż trudniejsza od polskiego
Z ostatecznych danych CKE wynika, że egzamin pisemny z języka polskiego zdało 95,3 proc. tegorocznych maturzystów. Wśród absolwentów liceów było to 96,6 proc., a wśród absolwentów techników – 92,9 proc.
Matematykę na poziomie podstawowym zdało 88,9 proc. przystępujących do egzaminu. W liceach odsetek ten wyniósł 91,7 proc., natomiast w technikach – 83,5 proc.
Najczęściej wybieranym językiem obcym był język angielski. Pisemny egzamin z tego języka zdało 95,5 proc. maturzystów. W liceach było to 97,1 proc., a w technikach – 92,5 proc.
Sierpniowe poprawki podniosły końcowy wynik
Ostateczny wynik matury jest wyraźnie lepszy od danych przedstawionych przez CKE w lipcu, które obejmowały wyłącznie sesję główną. Wówczas maturę zdało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów.
Prawo do egzaminu poprawkowego miało 12,3 proc. maturzystów, którzy nie zdali jednego obowiązkowego egzaminu. Po sierpniowej sesji odsetek absolwentów posiadających świadectwo dojrzałości wzrósł do 87 proc.
Wśród absolwentów liceów wstępny wynik wynosił 85,9 proc., a ostatecznie wzrósł do 90,7 proc. W technikach poprawa była jeszcze większa – z 71,3 proc. po sesji głównej do 79,8 proc. po uwzględnieniu wyników sierpniowych.
Dla porównania, rok wcześniej, we wrześniu, CKE informowała, że ostatecznie maturę zdało 86,1 proc. absolwentów.
– Wyniki są powtarzalne, czyli egzamin jest stabilny. Oznacza to, że trudność egzaminów maturalnych była dokładnie taka sama jak w ubiegłym roku i w poprzednich latach. To ważne, gdy młody człowiek w kolejnych latach próbuje dostać się na studia, nie poprawiając swojego wyniku, by miał równe szanse z maturzystami z innych roczników, gdyż ich wiedza i umiejętności zostały zbadane za pomocą narzędzia porównywalnego między kolejnymi latami – powiedział Robert Zakrzewski, dyrektor CKE.
Jakie warunki trzeba było spełnić?
W tegorocznej formule maturzyści musieli przystąpić do trzech obowiązkowych egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki i wybranego języka obcego nowożytnego. Obowiązkowe były również dwa egzaminy ustne – z języka polskiego i języka obcego.
Każdy maturzysta musiał także przystąpić do co najmniej jednego egzaminu pisemnego na poziomie rozszerzonym. W przypadku egzaminów z przedmiotów dodatkowych nie obowiązywał próg zaliczeniowy.
Aby uzyskać świadectwo dojrzałości, należało zdobyć co najmniej 30 proc. punktów z każdego obowiązkowego egzaminu pisemnego na poziomie podstawowym oraz z egzaminów ustnych.
Maturzyści, którzy nie zdali więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, nie mogli skorzystać z sierpniowej poprawki – możliwość ponownego podejścia do egzaminu otrzymują dopiero w kolejnym roku.

Komentarze