Kiedy dziewiątego sierpnia Górnicy przegrali na wyjeździe 0:2 z rezerwami Śląska Wrocław nastroje w Łęcznej zaczęły być coraz bardziej minorowe. Zespół trenera Szatałowa przetrwał jednak trudny moment i w kolejnych czterech spotkaniach zanotował trzy zwycięstwa i remis. W minionej kolejce, po świetnej drugiej połowie Górnik pokonał w Kleczewie tamtejszego Sokoła 4:0 i awansował na piąte miejsce w tabeli.
– Uważam, że zagraliśmy dobry mecz. Bardzo dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania, co pokazuje wynik. Cieszy nas kolejne zwycięstwo i podtrzymanie dobrej passy. Oczywiście w naszej grze nadal są drobne błędy, nad którymi musimy pracować, ale przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z wywalczonych trzech punktów – powiedział po tamtym meczu na konferencji prasowej Luiz Mołodecki, jeden z asystentów Jurija Szatałowa.
Cztery mecze bez porażki to już całkiem pokaźna seria, szczególnie w tak wyrównanych i specyficznych rozgrywkach jak Betclic II Liga. Górnik chce jednak kuć żelazo póki gorące i w najbliższym meczu sięgnąć po kolejne trzy punkty. W sobotę do Łęcznej przyjadą rezerwy Legii Warszawa. W tym miejscu warto wtrącić, że klub z Warszawy w ostatnim czasie często gości na Lubelszczyźnie, bo niedawno „dwumecz” z pierwszym zespołem „Wojskowych” rozegrał u siebie Motor Lublin. Rezerwy stołecznego zespołu to jednak nieco niższy poziom dlatego kibice Górnika oczekują od swoich ulubieńców pewnej wygranej. Tym bardziej, że zespół dowodzony przez Marcina Matysiaka wciąż czeka nie tylko na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo, ale i choć by jeden punkt.
W najbliższym spotkaniu zielono-czarni będą zdecydowanym faworytem do zwycięstwa, a chrapkę na gola będzie miał z pewnością Hubert Antkowiak. Napastnik Górnika po siedmiu kolejkach pozostaje z zerowym dorobkiem strzeleckim i upragnione przełamanie tej niemocy powinno pomóc mu w grze w kolejnych spotkaniach.
Spotkanie pomiędzy Górnikiem, a Legią II Warszawa zaplanowano na sobotę o godzinie 18. Mecz będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl


Komentarze