Działania policji to reakcja na serię niebezpiecznych zdarzeń, do których w ostatnich dniach doszło w województwie mazowieckim. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób. Dzień później w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach 15-latek ranił trzy osoby, w tym jedną śmiertelnie.
W związku z tymi wydarzeniami policjanci w całym kraju sprawdzają zgłoszenia dotyczące gróźb, zapowiedzi przemocy i innych incydentów, które mogą zagrażać uczniom oraz pracownikom oświaty.
– Staramy się być wszędzie, pod każdą szkołą podstawową i szkołą ponadpodstawową w całym naszym województwie. Oczywiście tutaj pod szkołami obecni są dzielnicowi, są też patrole takie interwencyjne – przekazała nadkomisarz Anna Kamola, rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Jak poinformowała, w województwie lubelskim skontrolowano już około tysiąca placówek. Dokładna liczba kontroli przeprowadzonych w piątek ma być znana po południu.
Policjanci rozmawiają z uczniami
Oprócz patroli w pobliżu szkół rozpoczęły się również spotkania profilaktyczne. Policjanci rozmawiają z dziećmi i młodzieżą o tym, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach. Planują także rozmowy z dyrektorami placówek na temat obowiązujących procedur bezpieczeństwa, między innymi na wypadek wtargnięcia napastnika.
– Też studzimy emocje, bo tych emocji negatywnych jest bardzo dużo w ostatnim czasie. Bardzo dużo krąży w internecie różnych niesprawdzonych informacji, fake newsów – mówi Anna Kamola.
Policja będzie również rozmawiać z dyrektorami o tym, jak dodatkowo wzmocnić bezpieczeństwo w szkołach.
Zapytaliśmy rzeczniczkę KWP w Lublinie także o ewentualne szkolenia dla nauczycieli. Na razie nie ma konkretnych decyzji w tej sprawie. Kamola przypomniała jednak, że w poprzednich latach w szkołach odbywały się już szkolenia dotyczące zasad bezpieczeństwa. Jej zdaniem warto ponownie przypomnieć te procedury.
„Krwawy piątek” i internetowy challenge. Policja weryfikuje doniesienia
W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o rzekomym „krwawym piątku” i wyzwaniu internetowym, które miało zachęcać uczniów do niebezpiecznych zachowań. Policja podkreśla, że dotychczas nie potwierdzono, by taki challenge rzeczywiście miał miejsce.
– Każdy sygnał jest przez nas oczywiście dokładnie sprawdzany. Wiemy, że bardzo dużo niepokoju jest i wśród rodziców, i wśród uczniów. To też jest bardzo uzasadnione, natomiast każdy ten sygnał sprawdzamy – zaznacza przedstawicielka lubelskiej policji.
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości monitoruje internet, a funkcjonariusze reagują na zgłoszenia dotyczące gróźb i treści mogących wskazywać na planowanie przemocy.
Komenda Główna Policji zaapelowała o zachowanie spokoju, korzystanie z wiarygodnych źródeł i niepowielanie niesprawdzonych informacji. Ostrzegła też, że celowe wywoływanie paniki może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
10 osób zatrzymanych w całym kraju
Według informacji Komendy Głównej Policji dotychczas 13 zdarzeń uzasadniało podejrzenie popełnienia przestępstwa w związku z groźbami i niepokojącymi sygnałami. Zatrzymano 10 osób, które w większości mają odpowiadać za kierowanie gróźb karalnych.
W piątek rano policjanci ze Szczytna zatrzymali również 16-latka, który miał opublikować w internecie nagrania z groźbami skierowanymi do uczniów i nauczycieli jednej ze szkół w tym mieście.
Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański zaapelował do uczniów, rodziców i nauczycieli, by zgłaszali służbom każdą informację o zapowiedziach przemocy. Zapowiedział również częstsze kontrole terenów wokół szkół. Policjanci mają wchodzić do placówek za zgodą dyrektorów.
– Na każdy taki alert dzisiaj reagujemy – zapewnił Szczepański w Polskim Radiu 24.
Służby podkreślają, że nie należy lekceważyć niepokojących sygnałów, ale równie ważne jest, by nie rozpowszechniać niesprawdzonych doniesień, które mogą dodatkowo potęgować strach wśród uczniów, rodziców i nauczycieli.


Komentarze