Ale Hetman do bólu wykorzystał to, że POM chciał prowadzić grę. Zespół z Gołębia dysponuje naprawdę szybkimi piłkarzami, więc Damian Dzido nastawił swój zespół na dość głęboką defensywę. Drużyna jednak po przechwycie piłki miała błyskawicznie wyprowadzać kontratak. Założenia zrealizowane zostały niemal w 100 procentach, bo już w pierwszej połowie przyjezdni trafili do siatki aż trzy razy. Już w 7 min wynik otworzył Bartosz Woźniak, a później dwa razy ukuł przeciwnika Sławomir Kłys.
Na nic zdały się zmiany robione przez Damiana Miazgę jeszcze w pierwszej połowie, bo POM jak był bezradny, tak pozostał bez większych argumentów. A rywale konsekwentnie punktowali przeciwników – w 71 i 86 min do siatki trafił Sebastian Jawoszek, a te gole przedzielił jeszcze Kłys, który w ten sposób skompletował hat-trick. – Trzeba podkreślić tu rolę naszego kontrataku. On okazał się decydujący w tym meczu. Oczywiście, były momenty, w których próbowaliśmy wysokiego pressingu, ale naszą główną bronią w niedzielę była kontra. A do tego byliśmy piekielnie skuteczni, bo na 7 sytuacji wykorzystaliśmy 6. Muszę tez pochwalić naszego bramkarza Karola Składkowskiego, który w różnych momentach obronił trzy sytuacje stuprocentowe – powiedział Damian Dzido, opiekun Hetmana.
Piłkarze z Gołębia są obecnie na 3 pozycji w ligowej tabeli, więc naturalnym staje się zadanie pytania o ewentualny awans do IV ligi. – Co to za różnica, czy grać kolejny sezon w „okręgówce” czy przeżyć nawet roczną, ale ciekawą przygodę w IV lidze? Naszym celem jest co najmniej pierwsza trójka. Sportowo chcemy mierzyć jak najwyżej – wyjaśnia Damian Dzido.
POM Iskra Piotrowice – Hetman Gołąb 0:6 (0:3)
Bramki: Woźniak (7), Kłys (16, 23, 76), Jawoszek (71, 86).
POM: Komor – J. Wojcik, Bartoszcze (15 Gutek), Orłowski (34 Parada), Czułowski, Dudziak, Mietlicki, Kośka, Ławicki (68 Krusiński), Grab (46 Kaziród), Boguta.
Hetman: Składkowski – Duda (46 Chrześcijanek), Hejmanowski, Jawoszek (83 Pętlewski), Kłys (77 Wicher), Kusal, Myszka, Piłat (71 Krasuski), Rosiński, Szczęśniak, Woźniak (85 Capała).
Żółta kartka: Woźniak. Czerwona kartka: J. Wójcik (86 min za faul). Sędziował: Ląd. Widzów: 150.

Komentarze