Bartłomiej Pelczar (zawodnik PGE Start Lublin)
- Powinniśmy grać szybciej, zabrakło nam tego tempa. Chcieliśmy wykorzystać, że King niedawno grał mecz na Cyprze. Wydawało mi się, że przegraliśmy mecz w zbiórkach, ale w tym elemencie był remis. Wydaje się więc, że powinniśmy szukać przyczyn porażki w naszej skuteczności. 14 procent skuteczności za 3 pkt, to sprawia, że trudno jest wygrać z tak mądrą drużyną jak King.
Wojciech Kamiński (trener PGE Start Lublin)
- Gratuluję Kingowi zwycięstwa. W defensywie zagraliśmy tak jak trzeba. W ofensywie zagraliśmy bardzo słabo i ciężko wytłumaczyć nasze decyzje w ataku. To nie jest tak, że te rzuty były bardzo ciężkie. Mamy problem, aby trafić do kosza. Jeżeli nie odblokujemy się, to będzie ciężko. Pozycje są, a my rzucamy po kantach tablicy czy obręczy.
Zahir Porter (zawodnik King Szczecin)
- Byliśmy skupieni na tym, co mamy robić w obronie. Chcieliśmy pokazać, że jesteśmy w stanie wybronić każdą akcje rywali.
Maciej Majcherek (trener King Szczecin)
- Gratuluję mojej drużynie. Zatrzymanie PGE Start na 54 punktach to bardzo dobry wynik. Widać było w pierwszej połowie zmęczenie podróżą w mojej ekipie, ale kluczowy był dla nas początek trzeciej kwarty, kiedy zdobyliśmy 11 pkt z rzędu. Brakowało nam trochę skuteczności, dużo rzutów z czystych pozycji przestrzeliliśmy.


Komentarze