Akcja ma przybliżać mieszkańcom całej Polski zasady ochrony danych osobowych. Jak podkreślał prezes UODO Mirosław Wróblewski, urząd nie ma przedstawicieli terenowych, dlatego chce spotykać się z obywatelami bezpośrednio. We wtorek w Urzędzie Miasta Lublin działał punkt konsultacyjny, w którym można było porozmawiać z ekspertami.
– Kwestia bezpieczeństwa danych osobowych, ochrony naszej prywatności jest czymś, co jest istotne dla obywateli wszystkich miast i regionów Polski. Chcemy się spotykać osobiście z obywatelami – mówił Wróblewski.
„Dane to dzisiaj wielka wartość”
Prezes UODO zwracał uwagę na zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem, w tym ataki i wycieki danych. Jak zaznaczył, szczególnie często dotyczą one ostatnio sektora medycznego. Urząd prowadzi w takich sprawach działania nadzorcze, ale także edukacyjne i prewencyjne.
– Dzisiaj myślimy, że ten, kto ma dane, ten ma władzę – mówił Mariusz Banach, wiceprezydent Lublina ds. oświaty i wychowania.
Podczas briefingu podkreślał również, że użytkownicy powinni ostrożnie udostępniać swój wizerunek, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Publikując zdjęcia dzieci, można stracić kontrolę nad tym, kto i w jaki sposób je wykorzysta.
Wcześniej prezes UODO spotkał się także uczniowie Szkoły Podstawowej nr 23 w Lublinie, która wygrała ostatnią edycję programu edukacyjnego „Twoje dane – Twoja sprawa”. Wróblewski mówił, że uczniowie zadali mu ogrom pytań dotyczących ochrony danych i zagrożenia w sieci.
Skarg jest coraz więcej
Prezes UODO wskazywał, że rośnie liczba skarg wpływających do urzędu. Jak powiedział, każdego roku jest ich o połowę więcej. Zaznaczył jednak, że większa świadomość praw nie zawsze przekłada się na decyzje użytkowników.
– 80 proc. Polaków pytanych o to, czy dadzą swoje dane osobowe w zamian za tańsze usługi, na przykład w internecie, odpowiada, że tak – mówił Wróblewski.

Podczas briefingu zapytaliśmy prezesa UODO o czas oczekiwania na odpowiedź i decyzję w sprawie skargi. Wróblewski zapewnił, że każdy, kto złoży skargę zgodnie z RODO, otrzymuje odpowiedź w ciągu trzech miesięcy od jej wpłynięcia. Przyznał jednocześnie, że urząd jest mocno obciążony. Wprowadził już zmiany organizacyjne i pracuje nad lepszym wykorzystaniem systemów informatycznych.
Czy UODO będzie mieć przedstawicieli w regionach?
Prezes urzędu zaznaczył, że ewentualne utworzenie przedstawicielstw terenowych wymaga decyzji parlamentu i wiąże się z kwestiami budżetowymi. Obecna akcja ma być pilotażem, którego doświadczenia zostaną przedstawione m.in. w sprawozdaniach i podczas prac komisji sejmowych.
– Na razie podejmujemy stopniowe kroki, dając obywatelom możliwość tych bezpośrednich rozmów – mówił Wróblewski.
W ramach wtorkowej wizyty eksperci UODO mieli również prowadzić konsultacje w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym. Zaplanowano tam spotkania dla dyrektorów lubelskich placówek oświatowych dotyczące cyberbezpieczeństwa, ochrony danych osobowych oraz postępowania w przypadku naruszenia ich bezpieczeństwa.
Prezydent Lublina zadeklarował współpracę miasta z urzędem. Podkreślał, że edukacja i wsparcie szkół w zakresie ochrony danych są szczególnie ważne.

Komentarze