Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Zdjęcia

UODO wyruszyło w kraj. W Lublinie o ochronie danych i zagrożeniach w sieci

Lublin jest kolejnym przystankiem akcji „UODO rusza w kraj”. We wtorek prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych spotkał się z władzami miasta, uczniami i przedstawicielami lubelskich szkół. Rozmawiano m.in. o wyciekach danych, bezpieczeństwie w sieci i ochronie wizerunku dzieci.

Akcja ma przybliżać mieszkańcom całej Polski zasady ochrony danych osobowych. Jak podkreślał prezes UODO Mirosław Wróblewski, urząd nie ma przedstawicieli terenowych, dlatego chce spotykać się z obywatelami bezpośrednio. We wtorek w Urzędzie Miasta Lublin działał punkt konsultacyjny, w którym można było porozmawiać z ekspertami.

– Kwestia bezpieczeństwa danych osobowych, ochrony naszej prywatności jest czymś, co jest istotne dla obywateli wszystkich miast i regionów Polski. Chcemy się spotykać osobiście z obywatelami – mówił Wróblewski.

„Dane to dzisiaj wielka wartość”

Prezes UODO zwracał uwagę na zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem, w tym ataki i wycieki danych. Jak zaznaczył, szczególnie często dotyczą one ostatnio sektora medycznego. Urząd prowadzi w takich sprawach działania nadzorcze, ale także edukacyjne i prewencyjne.

– Dzisiaj myślimy, że ten, kto ma dane, ten ma władzę – mówił Mariusz Banach, wiceprezydent Lublina ds. oświaty i wychowania.

Podczas briefingu podkreślał również, że użytkownicy powinni ostrożnie udostępniać swój wizerunek, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Publikując zdjęcia dzieci, można stracić kontrolę nad tym, kto i w jaki sposób je wykorzysta.

Wcześniej prezes UODO spotkał się także uczniowie Szkoły Podstawowej nr 23 w Lublinie, która wygrała ostatnią edycję programu edukacyjnego „Twoje dane – Twoja sprawa”. Wróblewski mówił, że uczniowie zadali mu ogrom pytań dotyczących ochrony danych i zagrożenia w sieci.

Skarg jest coraz więcej

Prezes UODO wskazywał, że rośnie liczba skarg wpływających do urzędu. Jak powiedział, każdego roku jest ich o połowę więcej. Zaznaczył jednak, że większa świadomość praw nie zawsze przekłada się na decyzje użytkowników.

– 80 proc. Polaków pytanych o to, czy dadzą swoje dane osobowe w zamian za tańsze usługi, na przykład w internecie, odpowiada, że tak – mówił Wróblewski.

DW

Podczas briefingu zapytaliśmy prezesa UODO o czas oczekiwania na odpowiedź i decyzję w sprawie skargi. Wróblewski zapewnił, że każdy, kto złoży skargę zgodnie z RODO, otrzymuje odpowiedź w ciągu trzech miesięcy od jej wpłynięcia. Przyznał jednocześnie, że urząd jest mocno obciążony. Wprowadził już zmiany organizacyjne i pracuje nad lepszym wykorzystaniem systemów informatycznych.

Czy UODO będzie mieć przedstawicieli w regionach?

Prezes urzędu zaznaczył, że ewentualne utworzenie przedstawicielstw terenowych wymaga decyzji parlamentu i wiąże się z kwestiami budżetowymi. Obecna akcja ma być pilotażem, którego doświadczenia zostaną przedstawione m.in. w sprawozdaniach i podczas prac komisji sejmowych.

– Na razie podejmujemy stopniowe kroki, dając obywatelom możliwość tych bezpośrednich rozmów – mówił Wróblewski.

W ramach wtorkowej wizyty eksperci UODO mieli również prowadzić konsultacje w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym. Zaplanowano tam spotkania dla dyrektorów lubelskich placówek oświatowych dotyczące cyberbezpieczeństwa, ochrony danych osobowych oraz postępowania w przypadku naruszenia ich bezpieczeństwa.

Prezydent Lublina zadeklarował współpracę miasta z urzędem. Podkreślał, że edukacja i wsparcie szkół w zakresie ochrony danych są szczególnie ważne.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama