Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Najpierw "prezent", a później dwa ciosy. Avia Świdnik lepsza od Hutnika Kraków

Szósta wygrana Avii Świdnik w tym sezonie. Zespół trenera Wojciecha Szaconia fatalnie zaczął domowy mecz z Hutnikiem Kraków, ale w dalszej fazie spotkania pokazał charakter. Świdniczanie w przeciągu czterech minut strzelili dwa gole i zapewnili sobie bardzo cenne trzy punkty
Najpierw "prezent", a później dwa ciosy. Avia Świdnik lepsza od Hutnika Kraków

Autor: Avia Świdnik/Facebook

Sobotnia wygrana Sokoła Kleczew nad Sandecją Nowy Sącz sprawiła, że zespół ze Świdnika znalazł się w strefie spadkowej. Mógł się z niej jednak błyskawicznie wydostać, ale warunek był jeden – wygrana w domowym meczu z Hutnikiem Kraków.

Fatalny błąd bramkarza

Początek meczu zaczął się od zdecydowanej przewagi gości. Hutnik mocno ruszył do przodu, a w ósmej minucie otrzymał rzut karny. Mateusz Białka sfaulował we własnej „szesnastce” jednego z graczy gości. Do piłki podszedł Przemysław Sajdak i pewnym strzałem dał swojej drużynie prowadzenie. 

Po stracie gola gospodarze zaczęli zdecydowanie odważniej grać do przodu i efektem tego było sporo zagrożenia pod bramką Hutnika. W 33 minucie powinno być 1:1. Kacper Wełniak przechwycił piłkę po fatalnym zagraniu jednego z piłkarzy z Krakowa, ale chwilę później przegrał pojedynek sam na sam z Damianem Hoyo-Kowalskim. Chwilę później bramkarz przyjezdnych dobrze spisał się przy strzale Grzegorza Aftyki i dobitce Pawła Ulicznego i do przerwy na minimalnym prowadzeniu byli goście. 

Tiki-taka w 60 minucie

W drugiej połowie Avia nie zrezygnowała z ataków i w 56 minucie doprowadziła do remisu. Świetnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego popisał się Uliczny, a celnie do bramki Hutnika główkował Wełniak. Zdobyty gol napędził miejscowych i po godzinie gry zespół trenera Szaconia był na prowadzeniu. Tym razem po bardzo ładnej, składnej akcji piłkę do siatki z około szóstego metra wpakował Marcin Pigiel.

W końcówce spotkania oba zespoły szukały okazji do zdobycia bramki, ale wynik się już nie zmienił i Avia dopisała sobie szósty komplet punktów w tym sezonie. Dzięki niedzielnej wygranej zespół ze Świdnika awansował na 12. miejsce w tabeli. W następnej kolejce Avia zagra na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ, które w weekend „urwało” punkty Zniczowi Pruszków. Mecz zaplanowano na 14 listopada o godzinie 12.

Avia Świdnik – Hutnik Kraków 2:1 (0:1)

Bramki: Wełniak (56), Pigiel (60) – Sajdak 10-z karnego)

Avia: Białka – Assuncao (74 Kalinowski), Zbozień, Orzechowski, Kumorek (87 Rozmus), Pigiel – Aftyka (46 Falbierski), Kamiński, Uliczny (74 Jodłowski), Remeniuk – Wełniak (80 Pisarek).

Hutnik: Hoyo-Kowalski – Motrycz (68 Lelek), Soja (79 Bil), Bracik, Gandziarowski, Sowiński (79 Rzepka) – Sajdak, Burka, Budziński (64 Ściuk), Zawada – Florek (64 Kordykiewicz).

żółte kartki: Falbierski – Soja, Budziński, Bracik, Sajdak.

sędziował: Dawid Muc (Radom).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama