Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z PKS do KRUS. Teresa Królikowska zmienia pracę

Teresa Królikowska, działaczka PSL i prezes spółki Lubelskie Dworce, zostanie zastępcą dyrektora w lubelskim oddziale Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Jej stanowisko w dawnym PKS Wschód obejmie dotychczasowy wiceprezes Andrzej Celejewski.
Z PKS do KRUS. Teresa Królikowska zmienia pracę
Ustępująca prezes pracę w firmie transportowej rozpoczęła 1 stycznia 2008 roku. Jak przekonuje, spółkę zostawia w dobrej kondycji. - Borykaliśmy się z ogólnogospodarczym kryzysem, w tym zwłaszcza z dramatyczną podwyżką cen paliwa, a także zdeterminowaną konkurencją ze strony przewoźników prywatnych. Mimo wszystkich tych przeciwności zrealizowałam większość celów założonych w programie uzdrowienia spółki - zapewnia Królikowska. Dla poparcia swoich słów podaje liczby. Gdy zaczynała pracę, kapitał spółki wynosił 7,2 mln. zł. Dziś jest to 18,2 mln. Dodaje, że udało się spłacić, bądź zrestrukturyzować większość z istniejących blisko 27 mln. zł. zobowiązań. Na koniec ubiegłego roku spółka miała 2,8 mln. zysku. Do swoich sukcesów Królikowska zalicza także fakt, że w ciągu ostatnich siedmiu lat w PKS pojawiły się 92 nowe pojazdy. Jednak w trakcie swojej pracy pani prezes nie miała zbyt przychylnej prasy. Lokalne media wielokrotnie opisywały kontrowersyjne sytuacje, jakie miały miejsce w spółce. W 2009 roku okazało się, że mimo potężnych zwolnień załogi rosły koszty utrzymania zarządu. W tym samym roku kontrola NIK wykazała, że zakupione w celu odnowienia taboru 14 używanych autobusów wcale nie jest w o wiele lepszym stanie technicznym, niż te używane dotychczas. Dwa lata później Gazeta Wyborcza ujawniła, że kiedy firma walczyła o przetrwanie, Królikowska kupiła nowe auto służbowe za ok. 70-80 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama