Nie zaprosili swego posła
Stu pięćdziesięciu członków SLD z powiatu łukowskiego wzięło udział w sobotnim spotkaniu noworocznym. W imprezie zorganizowanej przez przewodniczącego rady powiatowej posła Wiktora Osika wziął udział minister Grzegorz Kurczuk, senator Krzysztof Szydłowski i przewodniczący rady wojewódzkiej partii Mirosław Złomaniec. Zaproszenia nie dostał poseł Arkadiusz Kasznia.
- 20.01.2003 18:11
- Spotkanie było dla nas okazją do uczczenia wyników jesiennych wyborów. Mamy przewagę w radzie powiatu i miasta. Nasi ludzie zajęli stanowiska starosty, burmistrza i sekretarza powiatu. Kandydaci, którzy nie weszli, nie mieli kompromitującego wyniku kilku oddanych głosów poparcia, jak zdarzało się w przypadku innych list - mówi poseł Wiktor Osik.
Drugi poseł SLD z Łukowa Arkadiusz Kasznia (członek Krajowego Komitetu Wykonawczego SLD) brak zaproszenia na spotkanie uznał za kolejny przejaw wciąż poglębiającego się podziału w łukowskiej lewicy. - To przykład, że nawet niewinny toast noworoczny można wykorzystać do pogłębienia podziałów wewnątrz SLD - komentuje A. Kasznia.
Reklama













Komentarze