Reklama
Oddam buty
Zarząd koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta 300 par obuwia sportowego, które otrzymał od celników, chciał przekazać dzieciom z najuboższych rodzin. Prezes jednak część obuwia chce przekazać na rzecz hrubieszowskiego Klubu Sportowego Unia.
- 17.02.2003 23:15
Obuwie pochodzi z zatrzymanego w 1999 roku przez celników z Terminalu Samochodowego w Koroszczynie transportu. W związku z orzeczeniem przez sąd przepadku obuwia na rzecz skarbu państwa, Izba Celna ogłosiła w grudniu możliwość ich nieodpłatnego przekazania. – Dostaliśmy 300 par obuwia, choć wnioskowaliśmy o 832 – mówi Tomasz Wojciech Antoniuk, prezes honorowy hrubieszowskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. – Chcemy, by cała darowizna trafiła do najbiedniejszych dzieci nie tylko w Hrubieszowie, ale i w powiecie. Na każdą szkołę przypadnie 9 par obuwia.
– Obiecałem trochę obuwia dla sportowców Unii – mówi tymczasem Józef Baczewski, prezes towarzystwa.
– Nie ukrywamy, że takie obuwie bardzo by się nam przydało – mówi Marek Watras, dyrektor Hrubieszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Trenuje u nas 200 osób. Buty szybko się niszczą.
Co na to ofiarodawcy?
– Coś jest nie tak – wnioskuje Barbara Korwin, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej. – Wnioskodawcy
zapewniali nas, że obuwie powędruje do najbiedniejszych dzieci. Nic nie wspominali o sportowcach.
Reklama













Komentarze