W Białej Podlaskiej wczoraj zawrzało. Wszyscy mówili, że zamiast Las Vegas, czyli gigantycznej tureckiej inwestycji, powstanie baza lotnicza wojsk NATO. Nikt jednak nie chciał takiej informacji oficjalnie potwierdzić.
Katarzyna Lewandowska,,Marek Pietrzela
17.02.2003 23:12
Informacja o planowanej amerykańskiej bazie w Białej Podlaskiej, którą podał tygodnik „Wprost”, zaskoczyła wczoraj Ministerstwo Obrony Narodowej. – Ta informacja z pewnością nie wyszła z naszego ministerstwa. Gdyby to była prawda, to szef MON pierwszy by o tym wiedział. Jednym słowem bzdura – powiedział wczoraj pułkownik Adam Stasiński z biura informacji MON.
Informacją był także zaskoczony Ryszard Grabas, wiceprezes Epit & KRWZ, który razem z Vahapem Toyem, tureckim biznesmenem, obiecuje wybudować tzw. bialskie Las Vegas: – Jako mieszkaniec Białej Podlaskiej bym się ucieszył taką wiadomością. Jednak zaniepokoi ona naszych partnerów, którzy od dawna przygotowują nasze przedsięwzięcie.
W prawdziwość informacji wątpi Henryk Makarewicz, marszałek województwa lubelskiego. – Za blisko do granicy. Ten argument decydował o niedawnej likwidacji bialskiej jednostki wojskowej.
Podobnego zdania jest Izabella Sierakowska poseł lubelskiego SLD, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Obrony Narodowej. – Wszystkim, również Amerykanom, zależy na dobrych stosunkach z Rosją. Dlatego umieszczenie bazy w tym miejscu byłoby możliwe w czasach zimnej wojny, ale nie obecnie.
Sceptyczny jest także Andrzej Czapski, bialski prezydent: – Teoretycznie baza NATO jest możliwa. Boję się jednak, że to mrzonka.
Żadnej wiedzy na temat lokalizacji zagranicznej armii w naszym regionie nie posiada również Andrzej Kurowski wojewoda lubelski. – Nic nie wiem. W tej sprawie nikt się także do mnie nie zwracał. Choć przyznaję, że hipotetycznie jest to możliwe.
W Niemczech stacjonuje około 42 tysięcy amerykańskich żołnierzy. W bazach lotniczych w Bitburgu, Frankfurcie nad Menem i Ramstein znajduje się m.in. 60 samolotów F-16, eskadra samolotów A-10. Niemiecki przemysł zarabia co roku miliardy euro na amerykańskim wojsku.
Gdyby podobna baza miała powstać w Białej Podlaskiej, to byłaby to rewelacja. Przyjechaliby do nas ludzie, którzy chętnie wydają pieniądze. Wraz z Amerykanami idzie ogromny przemysł. Wzrosłaby także sprzedaż miejscowych towarów. Czulibyśmy się w Polsce bezpieczniej.
Komentarze