Reklama
Pomnik z wolnej ręki
Bialski radny poprzedniej kadencji Adam Abramowicz domaga się wyjaśnienia zgłoszonych przez niego przed rokiem nieprawidłowości przy remoncie pomnika Powstania Styczniowego na przedmieściu Białka.
- 19.02.2003 18:01
Stwierdził wtedy, że wykonawca został wyłoniony bez przetargu, a miasto musiało zapłacić wielokrotnie więcej za roboty, niż to planowano. Skierował pismo do instytucji kontrolnych.
Obecnie Regionalna Izba Obrachunkowa wyjaśniła, iż po sygnale Adama Abramowicza jej inspektorzy przeprowadzili kompleksową kontrolę gospodarki finansowej miasta. Ustalili, że na wykonawcę prac konserwacyjnych pomnika zostało wybrane \"w trybie zapytania o cenę” Przedsiębiorstwo Wielobranżowe AGA-BUD za wynagrodzeniem 2550 złotych.
-Wykonanie dodatkowych robót powierzono temu samemu wykonawcy, w wyniku bezzasadnego zastosowania trybu z wolnej ręki. Umowa zwiększająca zakres robót i wysokość wynagrodzenia do kwoty 15 461 złotych zawarta została przez naczelnika wydziału, z naruszeniem kompetencji Zarządu Miasta. Bez potwierdzenia treści umowy na piśmie i bez kontrasygnaty skarbnika gminy. Wypłaty wynagrodzenia dokonano, pomimo nie udokumentowania wykonania robót zgodnie z umową. Do prezydenta miasta skierowano wystąpienie pokontrolne, w którym wskazano te nieprawidłowości oraz przedstawiono stosowne wnioski - podkreśla Marek Poniatowski, prezes RIO.
Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu prezydenta wyjaśnia: - Ustalamy zakres kompetencji odpowiedzialnych za ten stan urzędników. Skierowaliśmy sprawę do wyjaśnienia przez naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzedu Miasta.
Reklama













Komentarze