Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zagubiony Sens znalazł oparcie

Wojewódzki Ośrodek Pomocy Rodzinie Sens zmienia siedzibę. Przenosi się do innej podlaskiej miejscowości, bo nie stać go na opłaty dla gminy, w której dotychczas działał
Kiedy zmienił się wójt w Rokitnie, relacje między urzędem a organizacją prowadzącą ośrodek popsuły się. Jerzy Hordyjewicz, sekretarz gminy, mówi, że poszło o czynsz. Placówka nie płaciła go od pięciu lat. Taki był układ w zamian za to, że stowarzyszenie odremontowało za własne pieniądze przekazany budynek. Nowy wójt nie musi tolerować ustaleń poprzedników. Chce od stowarzyszenia comiesięcznego czynszu, a ono twierdzi, że nie ma na ten cel ani grosza. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wójt zamierza budynek po ośrodku przeznaczyć dla swojej administracji. - To na remonty mają pieniądze, a na czynsz nie? - dziwi się J. Hordyjewicz po usłyszeniu od nas, że Sens przenosi się do Konstantynowa. Dlaczego akurat tam będzie nowa siedziba? - Samorządowcy stamtąd sami nas zaprosili. Przyszli z pomocą w dramatycznym momencie. Uznali, że taka palcówka o wojewódzkim zasięgu da im splendor. Zdecydowali już, że udostępnią nam budynek dawnej cerkwi na zasadzie użyczenia na czas nieokreślony, bez jakichkolwiek opłat na rzecz gminy - informuje dyrektor ośrodka Janusz Dziedzic. Dodaje, że wkrótce rozpocznie się adaptacja nowej placówki. Kasa na inwestycję jeszcze jest pusta, a jedyna nadzieja w sponsorach. Już wspiera tę inicjatywę Stanisław Romaniuk z Białej Podlaskiej, właściciel Zakładu Remontowo-Budowlanego. Całe wnętrze trzeba przerobić. Na piętrze będą pokoje mieszkalne, a na parterze sale terapeutyczne. Możliwe, że już w lipcu Sens zacznie tam normalnie funkcjonować. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama