Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wciąż zagrożona likwidacją

Podstawówka w Anielinie (gm. Krzywda) będzie działać dzięki decyzji kuratora oświaty, który nie zgodził się z uchwałą rady gminy o zamknięciu szkoły. Wójt Tadeusz Warda jest zdania, że wcześniej czy później placówka nie uniknie likwidacji.
Radni podstanowili zamknąć szkołę, do której uczęszcza 69 uczniów z Kożuchówki, Anielina i Rudy i pracuje 11 pegagogów (z czego tylko czterech na pełnych etatach). Gmina taką decyzję uzasadniała potrzebą oszczędzania. Placówka w Anielinie, według gminnych wyliczeń, jest najdroższa w utrzymaniu. Nakłady na jednego ucznia wynoszą ponad 6 tysięcy złotych, podczas, gdy w Krzywdzie ponad 2 tysiące. Rodzice szybko uzbierali 120 podpisów pod swoją petycją przeciw likwidacji szkoły i wysłali ją do kuratora, wojewody i wójta. Jeśli by to nie pomogło grozili blokadami dróg. Zdaniem nauczycieli, winę za to, że w szkole uczy się mało dzieci ponoszą władze gminy: – Wójt w 2000 roku nie zadbał należycie o to, by dzieci ze Starej Wróbliny nie odeszły do szkoły w Jonniku. Straciliśmy wtedy około 70 uczniów – mówi dyrektor szkoły Helena Andrusiuk. Absolwentem anielińskiej podstawówki jest, pochodzący z Kożuchówki, senator Krzysztof Szydłowski. – Zawsze byłem dobrego zdania o kadrze nauczycielskiej tej szkoły. Gdy byłem wicemarszałkiem województwa lubelskiego władze gminy zwróciły się o pomoc. Chciano w budynku po zlikwidowanej szkole otworzyć ośrodek wypoczynkowy i nieopodal zbudować zalew. Chciałem pomóc. Podpowiedziałem wówczas, skąd uzyskać pieniądze, Jednak wójt nie dostarczył na czas niezbędnych dokumentów, pieniądze przepadły. O budowie zalewu w Anielinie nie słychać – mówi K. Szydłowski. Jak dowiedzieliśmy się od wójta, budowa zbiornika w Anielinie i otwarcie ośrodka wypoczynkowego w starej szkole wciąż są możliwe. Gmina nie zrezygnowała z tego pomysłu. – Mimo że szkoły jeszcze nie zamkneliśmy, ma ona małe szanse na dłuższe działanie. Liczba dzieci przychodzących na świat w tych miejscowościach spada. Do tej placówki dokładamy rocznie 220 tysięcy złotych.– podkreśla Tadeusz Warda.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama