Reklama
Zabójcza serwatka w rzece
Sąd warunkowo umorzył postępowanie w sprawie zanieczyszczeniem serwatką części rzeki Toczna obok Łosic.
- 13.05.2003 17:23
W 2000 roku łosicki \"Laktopol” wielokrotnie zwiększył skup serwatki. Nie przerabiał całego surowca, który był spuszczany do nadmiernie obciążonej oczyszczalni. Rolnicy w Patkowie stwierdzili wówczas, że w cuchnącej rzece nastąpiło śnięcie ryb, i zamarło życie biologiczne. Inspekcja ochrony środowiska wymierzyła mleczarni kary oraz skierowała sprawę do prokuratury. Ta oskarżyła odpowiedzialnego za ochronę środowiska w \"Laktopolu” Stanisława B. za zlekceważenie obowiązku utrzymania w należytym stanie urządzeń oczyszczalni. Bialski Sąd Rejonowy warunkowo umorzył postępowanie ustalając okres próby na dwa lata i zobowiązując Stanisława B. do zapłacenia 700 zł na rzecz TOnZ. Ten odwołał się do Sądu Okręgowego, który niedawno odrzucił apelację. Sędziowie uznali, iż wina Stanisława B. nie była znaczna, był on bowiem wyłączony z procesu decyzyjnego.
Reklama













Komentarze