Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przejścia pod lupą

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wspólnie z Fundacją Stefana Batorego ogłosiły wczoraj raport o granicach wschodnich. Fundacje wzięły pod lupę granicę po sygnałach o podwójnych standardach stosowanych przez nasze graniczne służby przy odprawach podróżnych z Zachodu i Wschodu, na niekorzyść tych drugich.
Raport został opracowany w oparciu o ankiety, wypełnione dobrowolnie i anonimowo przez ponad 1,6 tys. podróżnych, którzy przekraczali granice w Bezledach, Medyce, Hrebennem i Bobrownikach. - Wyniki nas zaskoczyły - mówi współautorka raportu Karolina Stawicka z Fundacji S. Batorego. - Podejrzewaliśmy, że podróżni są traktowani przez służby graniczne dużo gorzej. Ponad połowa respondentów stwierdziła, że nasi funkcjonariusze SG i celnicy zachowywali się wobec nich bardzo dobrze. Około 40 proc. uznała ich postawę jako normalną, natomiast tylko 10 proc. za złą, chamską czy wulgarną. Wyniki różniły się w zależności od przejścia. Jeśli chodzi o Hrebenne, jedyne przejście z naszego regionu ujęte w raporcie, jak najgorsze świadectwo tamtejszym pogranicznikom wystawiło 14 proc. ankietowanych, a celnikom 16 proc. 26 proc. respondentów życzyłoby sobie od tamtejszych służb większego przestrzegania praw człowieka, likwidacji kolejek i korupcji. (bar)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama