Ognista sobótka w Janowcu
Płonący obraz ziemny był kulminacyjnym punktem wielkiej imprezy sobótkowej w Janowcu. Plenerowe dzieło lubelskiego artysty Jarka Koziary rozświetliło po północy z soboty na niedzielę łąkę nieopodal Wisły. Można je było podziwiać z bliska, ale wiele osób korzystało ze stanowiska widokowego na pobliskiej, stumetrowej skarpie.
- (jasz, paw)
- 22.06.2003 21:33
Kiedy imprezowicze nasycili wzrok, przystąpili do pląsów w rytm muzyki prezentowanej z płyt przez Roberta Leszczyńskiego, jednego z jurorów \"Idola”. Ogień Koziary i gorące utwory Leszczyńskiego rozgrzały ciała publiczności, wychłodzone... jesienną pogodą, i rozchmurzyły nastroje, popsute niedokończonym, w wyniku awarii zasilania, koncertem na dziedzińcu zamkowym
Data dodania:
22.06.2003 21:33
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze