Przygniótł go samochód
Dwudziestodwuletni letni Karol B. nie żyje, a jego 15-letnią siostrę odwieziono do szpitala. Obydwoje stali się ofiarami wczorajszego wypadku, do którego doszło na polnej drodze w okolicach Krasewa (gm. Borki).
- 01.07.2003 17:52
Młody mężczyzna będąc kierowcą mercedesa busa, jednej z siedleckich firm, którym przewoził lody, pozwolił siostrze prowadzić auto na polnej drodze. Nie posiadająca wprawy w jeździe samochodem, Magda B. zjechała na pobocze, wskutek czego samochód się przechylił. Brat nie chciał dopuścić do wywrócenia się samochodu. Wyskoczył z auta, poślizgnął się i upadł. Samochód przewrócił się ma mężczyznę. Karol B. zginął na miejscu. Przestraszona dziewczyna dopiero po pewnym czasie przyznała się do prowadzenia samochodu.
Reklama













Komentarze