Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tadeusz Lewczuk

Zajął drugie miejsce w wojewódzkim konkursie \"Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”. Uważa to za duży sukces swój i żony Anny, będący wynikiem ich ciężkiej pracy.
Tadeusz Lewczuk ma 51 lat. Gospodarstwo po rodzicach przejął w 1984 roku. Ostatnio na powierzchni około 30 hektarów, uprawia przede wszystkim zboża: pszenżyto, jęczmień i pszenicą. Ziarna głównie przeznacza na pasze dla trzody chlewnej. Jej hodowlę na dużą skalę prowadzi od 1996 roku. Dwa lata później postawił na specjalizację, wybudował nową chlewnię. Obecnie ma trzy tego rodzaju obiekty. Od dłuższego czasu hodowlę trzody chlewnej prowadzi w cyklu zamkniętym. Teraz ma około 500 tych zwierząt, wśród których jest około 200 tuczników i 55 macior. - Hodowla trzody chlewnej jest ostatnio na granicy opłacalności. Odbiorcą naszych tuczników są zakłady mięsne z Łukowa. Obecnie za kilogram półtuszy otrzymujemy od nich 4,15 złotego. Gdyby cena była wyższa, to chciałbym jeszcze rozwinąć hodowlę na większą skalę - mówi Tadeusz Lewczuk. Państwo Lewczukowie swoje gospodarstwo prowadzą w Zbulitowie Dużym koło Radzynia Podlaskiego. Mają dwóch synów: Tomasza i Jacka - obaj są licealistami.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama