Reklama
Dariusz Gomółka
Ponad 4 lata jest komendantem powiatowym Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim. W tym okresie wiele zmieniło się w jednostce, którą kieruje.
- 13.07.2003 15:04
- W październiku 2000 roku przenieśliśmy się do nowej siedziby przy ulicy Pomiarowej. Mamy teraz warunki lokalowe, których pozazdrościć może nam większość takich samych jednostek na Lubelszczyźnie. Dobrze wyposażeni jesteśmy także w podstawowy sprzęt. Ze względu na stan techniczny, zachodzi jednak konieczność wymiany dwóch z czterech naszych samochodów gaśniczych - mówi D. Gomółka. Ma 39 lat i jest rodowitym radzynianinem. Absolwentem Liceum Lotniczego w Dęblinie i Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, w której uzyskał stopień podporucznika i tytuł magistra inżyniera. W tej samej uczelni ukończył także roczne studia podyplomowe z zakresu zarządzania w stanach kryzysowych. Pracę zawodową rozpoczął w Komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnych w Białej Podlaskiej jako oficer ds. organizacyjno-kadrowych. Rok później był oficerem ds. operacyjno-szkoleniowych w Komendzie Rejonowej Straży Pożarnych w Radzyniu Podlaskim. Po reorganizacji straży pożarnej w połowie 1992 r., został najpierw w tej jednostce kierownikiem samodzielnej sekcji ds. liniowych, a później dowódcą jednostki ratowniczo-gaśniczej. - W naszym powiecie istnieje 61 ochotniczych straży pożarnych. 9 z nich włączonych zostało do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Ostatnio do najlepszych OSP zaliczane są jednostki w Sobolach, Wohyniu, Borkach, Komarówce Podlaskiej, Kąkolewnicy i Żabikowie - informuje D. Gomółka. Żona Jolanta jest pielęgniarką. Syn Maciej zdał do V klasy podstawówki. Pasją p. Dariusza jest wędkarstwo i żeglarstwo.
Reklama













Komentarze