Celnik osłaniał przemyty
Bialski celnik został oskarżony o osłanianie przemytników. W ciągu prawie dwóch lat aż 44 razy przekraczał granicę w Terespolu jako pasażer samochodu posiadającego przerobiony zbiornik paliwa.
- 05.08.2003 19:58
W zbiorniku przemycano alkohol. Do Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej wpłynął właśnie akt oskarżenia przeciwko funkcjonariuszowi Jerzemu Cz. oraz Zbigniewowi O. i Piotrowi. M. Dwóm ostatnim mężczyznom prokurator zarzucił, że 31 stycznia na terespolskim przejściu drogowym przemycili z Brześcia w przerobionym audi prawie 28 tys. sztuk papierosów, 100 l spirytusu i 24 l wódki.
Celnicy, którzy wykryli przemyt stwierdzili, że wraz ze szmuglującymi używki wjechał też do naszego kraju Jerzy Cz. Prosił kontrolerów, aby cofnęli pojazd na Białoruś i nie wyciągali konsekwencji. Przemycający alkohol twierdzili, jakoby nigdy wcześniej nie znali funkcjonariusza. W dokumentacji granicznej znajdowały się jednak dowody, że już wcześniej 44 razy przekraczał z nimi granicę. Okazuje się, że terespolscy celnicy nie stosowali się do polecenia dyrektora, aby w przypadku przekraczania przejścia przez funkcjonariusza, kontrolował go kierownik zmiany. Jerzy Cz. odmówił prokuraturze wszelkich wyjaśnień.
Oskarżony, choć zarabia miesięcznie 1600 zł, jest właścicielem dużego domu, działki rolnej i hondy z 2001 r.
Reklama













Komentarze